Tag: Egmont

„Ultimate Spider-Man” tom 4 – recenzja komiksu

  • Krzysztof Lewandowski
  • 0

„Ultimate Spider-Man” na dobre osiadł na polskim rynku, w końcu wyszły już cztery tomy, a kolejne są kwestią czasu. Czwarty jest wyjątkowy w tym zakresie, że akcja zahacza o słynnych X-Menów. Zapraszamy do lektury recenzji.

Czytaj więcej

„Trylogia Nikopola” – recenzja komiksu

  • Glimclaw
  • 0

W sierpniu bieżącego roku do sklepów trafiło zbiorcze wydanie „Trylogii Nikopola” – francuskiej serii komiksowej z gatunku science fiction autorstwa Enkiego Bilala. Zapraszamy do lektury recenzji.

Czytaj więcej

„Punisher Max” tom 6 – recenzja komiksu

  • Krzysztof Lewandowski
  • 0

Szósty tom „Punishera Max” to jednocześnie pierwszy, w którym nie znajdziemy historii napisanych przez Gartha Ennisa. Jak wypadają nowe – stworzone przez innych scenarzystów? Zapraszamy do lektury recenzji.

Czytaj więcej

„Hellblazer” tom 2 – recenzja komiksu

  • Jacek Werner
  • 0

Od paru tygodni na półkach księgarń odnaleźć możecie drugi tom „Hellblazera” w interpretacji Briana Azzarello, scenarzysty znanego między innymi ze swojej wielokrotnie nagradzanej serii „100 naboi”. Nasza recenzja pierwszego zbioru sygnowanego nazwiskiem amerykańskiego autora nie była, niestety, szczególnie entuzjastyczna. Jak wypada kontynuacja, a zarazem zamknięcie runu? Zapraszamy do lektury naszej recenzji.

Czytaj więcej

Kolekcja „Batman Noir” – prezentacja i porównanie. Słowo o nakładzie i jakości

  • Mateusz
  • 0

W połowie sierpnia bieżącego roku, z okazji 80. urodzin postaci Batmana, wydawnictwo Egmont przygotowało dla polskich czytelników limitowaną kolekcję komiksów z Mrocznym Rycerzem pod nazwą „Batman Noir”, na którą składa się pięć tomów z biało-czarnymi rysunkami. Jak wypadło to śmiałe przedsięwzięcie największego wydawnictwa w Polsce? Sprawdźcie naszą prezentację i porównanie z poprzednimi wydaniami komiksów.

Czytaj więcej

„Batman” tom 5: „Zaręczeni” – recenzja komiksu

  • Krzysztof Lewandowski
  • 0

Nie wiem, czy to popularna opinia, bo Tom King tak bardzo stawia na określoną konwencję i ukazywanie wnętrza bohaterów, że bywa oskarżany (moim zdaniem niesłusznie) o idiotyczne fabuły, ale jego „Batman” jest świetny. Przyznaję jednak, że na dobre się do niego przekonałem dopiero przy trzecim tomie – a teraz czas na piąty pt. „Zaręczeni”. Zapraszam do lektury recenzji.

Czytaj więcej