Apple usuwa zakupione filmy z kont iTunes bez uprzedzenia i nie przewiduje zwrotu pieniędzy

Klienci kupujący swoje filmy na fizycznych nośnikach mogą być pewni, że nie stracą nigdy dostępu do zakupionych produkcji. Jak się jednak okazuje, pewności takiej nie mogą mieć klienci sklepu iTunes. Poznajcie szczegóły.

Aktualizacja: Apple odpowiada na zarzuty o usuwanie filmów z iTunes. Oto co się wydarzyło.

W sieci pojawiły się doniesienia od jednego z kanadyjskich użytkowników Apple TV 4K, który zauważył, że z jego biblioteki zniknęło kilka zakupionych filmów. Do sprawy ustosunkowało się samo Apple, a ich odpowiedź może być nieprzyjemnym komunikatem dla użytkowników platformy, którzy do tej pory byli przekonani, że zakupionym filmom nic nie grozi i posiadają je na własność.

O całym procederze poinformował Anders G da Silva na swoim profilu w serwisie Twitter. Po zauważeniu, że w jego bibliotece brakuje trzech tytułów, skontaktował się on z firmą Apple. Tytuły filmów oraz studia, z których pochodzą, nie zostały ujawnione, ale odpowiedź, którą przesłała firma, jasno daje do zrozumienia, że takie sytuacje mogą spotkać każdy z tytułów umieszczonych w bibliotece iTunes.

W oficjalnej odpowiedzi Apple stwierdziło bowiem, że filmy zostały po prostu usunięte z platformy przez dostawcę treści. Co więcej, zamiast pełnego zwrotu kosztów amerykański gigant zaproponował użytkownikowi możliwość wypożyczenia dwóch innych filmów w cenie do $6. Po odwołaniu się od decyzji Apple zaoferowało jeszcze dwa dodatkowe filmy do wypożyczenia... Podkreślmy, że takie filmy nie trafiają do biblioteki użytkownika, a są dostępne wyłącznie przez 48 godzin od rozpoczęcia oglądania w ciągu 30 dni.

Dmw62hvV4AANB2H.jpg large.jpg

Apple przyznało również, że iTunes jest czymś w rodzaju pasażu handlowego, w którym różne studia umieszczają swoje produkcje. Jeśli zatem dana firma zdecyduje o wycofaniu danego produktu, zostaje on nieodwracalnie usunięty nie tylko z oferty, ale też z bibliotek wszystkich użytkowników, którzy go „posiadają”.

Dm1sUl5UwAAqb8z.jpg large.jpg

To na razie wszystkie szczegóły, jakie znamy na temat tej sprawy, ale polityka obrana przez Apple może niepokoić jego użytkowników, tym bardziej że iTunes w przypadku usunięcia jakiegoś tytułu z naszej biblioteki nie powiadamia nas o tym w żaden sposób, a po prostu usuwa go z naszego prywatnego katalogu. Czy tak powinno traktować się klienta, który skorzystał z opcji: „Kup”, a nie „Wypożycz do czasu usunięcia przez dystrybutora”?

źródło: Twitter.com / zdj. Apple