„Boże Ciało” Jana Komasy polskim kandydatem do Oscarów!

Polski Instytut Sztuki Filmowej ogłosił dzisiaj, że polskim kandydatem do przyszłorocznych Oscarów, będzie „Boże Ciało” w reżyserii Jana Komasy.

Film „Boże Ciało” w reżyserii Jana Komasy został niedawno wyróżniony nagrodą Europa Cinemas Label na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji.

Film będzie naszym kandydatem w kategorii Pełnometrażowy film międzynarodowy — to nowa nazwa kategorii, którą wcześniej określano mianem kategorii dla Najlepszego filmu nieanglojęzycznego.

W skład komisji wybierającej polskiego kandydata do Oscara w kategorii Pełnometrażowy film międzynarodowy wchodzili: Łukasz Żal, Radosław Śmigulski, Małgorzata Szczepkowska-Kalemba, Mariusz Łukomski, Jan A.P. Kaczmarek, Anna Zamecka. Na czele komisji stała Ewa Puszczyńska. W uzasadnieniu wyboru komisji czytamy:

„«Boże Ciało» to uniwersalna, poruszająca i prowokująca historia o przemianie duchowej człowieka, nowe spojrzenie na wiarę w Boga. To dojrzały, mądry film młodego twórcy. Porywająca gra Bartosza Bieleni i wiarygodny sposób opowiadania Jana Komasy przekonują o tym, że Bóg może się objawiać w nieoczywisty sposób. Reakcje widzów i krytyki w Wenecji i Toronto oraz zainteresowanie dystrybutorów z wielu krajów pozwalają wierzyć w międzynarodowy sukces filmu.”

92. ceremonia Oscarów odbędzie się 9 lutego 2020 roku, a nominacje do Oscarów zostaną ogłoszone 22 stycznia.

„Boże Ciało” to historia 20-letniego Daniela, który w trakcie pobytu w poprawczaku przechodzi duchową przemianę i skrycie marzy, żeby zostać księdzem. Po kilku latach odsiadki chłopak zostaje warunkowo zwolniony, a następnie skierowany do pracy w zakładzie stolarskim. Zamiast się tam udać, Daniel kieruje się do miejscowego kościoła, gdzie zaprzyjaźnia się z proboszczem. Kiedy, pod nieobecność duchownego, niespodziewanie nadarza się okazja, chłopak wykorzystuje ją i udając księdza zaczyna pełnić posługę kapłańską w miasteczku. Od początku jego metody ewangelizacji budzą kontrowersje wśród mieszkańców, szczególnie w oczach surowej kościelnej Lidii. Z czasem jednak nauki i charyzma fałszywego księdza zaczynają poruszać ludzi pogrążonych w tragedii, która wstrząsnęła lokalną społecznością kilka miesięcy wcześniej. Tymczasem w miasteczku pojawia się dawny kolega Daniela z poprawczaka, a córka kościelnej, Marta, coraz mocniej zaczyna kwestionować duchowość młodego księdza. Wszystko to sprawia, że chłopakowi grunt zaczyna palić się pod nogami. Rozdarty pomiędzy sacrum i profanum bohater znajduje w swoim życiu nowy, ważny cel. Postanawia go zrealizować, nawet jeśli jego tajemnica miałaby wyjść na jaw...

źródło: Polski Instytut Sztuki Filmowej / zdj.  Kino Świat