Głębia tom 1: Iluzja nadziei - recenzja komiksu

Iluzja nadziei to pierwszy tom nowej serii wydawnictwa Non Stop Comics. Tym razem mamy okazję przemierzyć dna oceanów, dokąd musiała udać się ludzkość, żeby przetrwać. Zapraszamy do lektury naszej recenzji.

Ludzie znaleźli się w trudnej sytuacji, ale nadziei nie traci główna bohaterka - Stel Caine. Żyjąca w podwodnym mieście kobieta wciąż wierzy, że jedna z wysłanych sond znajdzie planetę, na której będzie można zamieszkać. Pozostali jednak nie podzielają jej optymizmu, a życie przyszykowało dla niej niejedną nieprzyjemną niespodziankę. 

Nie chcę za dużo zdradzać, ponieważ Rick Remender przyszykował naprawdę zaskakujące twisty, które nakierowują postacie na coraz to nową drogę. O ile w przypadku wielu pierwszych tomów autorowi zależy na powolnym wprowadzeniu czytelnika do świata, o tyle w Iluzji nadziei akcja szybko nabiera rozpędu, a wydarzeń jest całkiem dużo. Wystarczy tylko dać się porwać, co przychodzi z łatwością dzięki emocjonalnemu charakterowi historii. Nie bez powodu do najważniejszych postaci należy rodzina Stel - jej mąż i dzieci. Więzy rodzinne są bardzo istotne, bo to za ich sprawą scenarzysta potęguje dramatyzm. 

glebia_plansza_01.jpgglebia_plansza_01.jpg

W ten sposób znajdziemy kwestie intymne (ba! Na początku przysłuchujemy się rozmowie małżeństwa tuż po seksie) oraz epicką fabułę traktującą o przyszłości całej ludzkości. Rick Remender dobrze wyczuwa, kiedy jaką scenę przedstawić, ale czasem potrafi przesadzić. Motyw nadziei odciska zbyt duże piętno na narracji i dialogach - wydaje się, że gdyby go nieco ograniczyć, komiks tylko by zyskał. Scenarzysta tworzy widowiskową opowieść, która wywołuje dużo emocji i zawiera sporo dramatu połączonego z przygodą SF w niesamowitych realiach - dostarcza ona wyśmienitej rozrywki pomimo drobnych niedoskonałości takich jak ta opisana. 

Początkowo może zaskoczyć język, który bywa potoczny i wulgarny. To skutecznie pokazuje, że postacie są tylko ludźmi, a jednocześnie daje czasami efekt humorystyczny. Zresztą przedstawionej w Głębi cywilizacji daleko do ideału, wręcz można odnieść wrażenie, że niekoniecznie jest warta ratowania. Ten obraz moralnego upadku wygląda jednak bardzo interesująco, a chwilami czuć w nim inspirację starożytnością. Oczywiście nie zabrakło w wizji Ricka Remendera futurystycznych technologii, zaś w oceanach żyją różnorodne fantastyczne stworzenia.  

glebia_plansza_02.jpg

Wśród bohaterów prym wiedzie Stel, która czasem nawet irytuje swoim optymizmem, ale dobrze napędza akcję. Poza tym postacie przechodzą istotne przemiany, wydarzenia zmieniają ich podejście, a niektórzy dorastają, stając się zupełnie innymi osobami, niż można byłoby się spodziewać. Cieszę się, że Stel nie pozostaje jedyną główną aktorką na scenie, bowiem duży udział w akcji ma również jej syn, szczególnie przykuwający uwagę swoim zachowaniem. Jeśli chodzi o ilustracje, to dorównują one warstwie fabularnej. Greg Tocchini narysował zachwycającą wodną faunę i piękne podwodne miasta cechujące się feerią ciepłych barw. Kreska jest niewyraźna, jakbyśmy oglądali szkice lub nieuchwytną wizję. Niecodzienny pomysł z bardzo udanym efektem w postaci oszałamiających planszy. Niektórym scenom przydałoby się jednak nadać większą ostrość. 

Podsumowanie

Głębia: Iluzja nadziei to komiks, który czyta się jednym tchem. Dzieje się w nim dużo, choć to dopiero początek interesującej historii. Jest emocjonująco, zarówno w momentach dramatycznych, jak i przy odkrywaniu piękna świata narysowanego przez Grega Tocchiniego. Jeśli szukacie serii, którą warto śledzić, zachwycając się i fabułą, i ilustracjami, to Głębia nadaje się do tego idealnie. Świetna rozrywka i jeden z najlepszych tytułów wydawnictwa Non Stop Comics.

Oceny końcowe

+4
Scenariusz
+4
Rysunki
+5
Tłumaczenie
5
Wydanie
6
Przystępność*
5
Średnia

Oceny przyznawane są w skali od 1 do 6.

* Przystępność - stopień zrozumiałości komiksu dla nowego czytelnika, który nie zna poprzednich albumów z danej serii lub uniwersum.

glebia-polska-okladka-prevka-1.jpg

Historia została pierwotnie opublikowana w zeszytach LOW Vol. 1 #1-6 (lipiec 2014 - luty 2015 roku).

Zachęconych recenzją odsyłamy do wpisu Zabij albo zgiń, Głębia i Head Looper - prezentacje komiksów, w którym znajdziecie obszerną galerię zdjęć oraz prezentację wideo. 

Specyfikacja

Scenariusz

Rick Remender

Rysunki

Greg Tocchini

Przekład

Bartosz Czartoryski

Oprawa

miękka

Liczba stron

144

Druk

kolor

Format

170x260 mm

Wydawnictwo oryginału

Image Comics

Data premiery

14.11.2017

Komiks otrzymaliśmy dzięki uprzejmości wydawnictwa Non Stop Comics.

źródło: Non Stop Comics / Image Comics