Konkurs Inne Spojrzenie i inne wydarzenia na FPFF w Gdyni - co oprócz filmów jeszcze zobaczymy?

Gdyński Festiwal Polskich Filmów Fabularnych tuż za rogiem. Dzisiaj czas przyjrzeć się pozostałym sekcjom konkursowym 43. edycji festiwalu oraz innym, wartym uwagi wydarzeniom związanym z nadchodzącym świętem polskiego kina.

Inne spojrzenie:

Ta, wprowadzona w 2014 roku sekcja według założenia organizatorów składać się ma z filmów bardziej eksperymentalnych i nieco odważniej szarżujących gatunkami niż filmy z konkursu głównego. Dość powiedzieć, że laureatem Złotego Pazura zeszłorocznej edycji festiwalu został Norman Leto – artysta sztuk wizualnych, który w swym „Photonie” łączył fabułę z dokumentem, wcześniej prezentując osobne wycinki produkcji w formie instalacji wideo na licznych wystawach.

W tym roku najciekawszym filmem z tej kategorii wydaje się być „Monument” Jagody Szelc. Nie byłoby tak, gdyby nie zeszłoroczna doskonała „Wieża. Jasny dzień” – przejmujący thriller psychologiczny, za który reżyserka odebrała nagrodę za Najlepszy debiut oraz scenariusz. W nowym filmie Szelc ponoć jeszcze bardziej pogrywa z konwencją horroru, w jego najbardziej wyrafinowanej psychologicznie odmianie. Fabuła przedstawia się następująco: Grupa studentów wyjeżdża na praktyki do prowincjonalnego hotelu. Na miejscu bohaterowie spełniają coraz to nowe zachcianki surowej managerki, a także orientują się, że placówka oferuje swoim klientom zupełnie niestandardowe usługi.

Interesująco prezentuje się również „Nina” w reżyserii Olgi Chajdas. Jej bohaterka to trzydziestoletnia nauczycielka, która nie może mieć dzieci, szuka surogatki. Wydaje się, że razem z mężem Wojtkiem, znaleźli idealną kandydatkę. Magda, pozornie szczęśliwa dwudziestopięciolatka, bawi się życiem, nie ma zobowiązań. Nina zakochuje się w kobiecie.

Nina_R.PALKA_140217-7-min.jpg

Jeszcze dzień życia” jest z kolei stylizowaną animacją z fragmentami zdjęć dokumentalnych. Film to oparta na książce Ryszarda Kapuścińskiego historia reportera realizującego swoją misję w ogarniętej wojną Angoli w 1975 roku.

W pełnometrażowym debiucie Ewy Bukowskiej „53 wojnach” Michał Żurawski i Magdalena Popławska grają małżeństwo. On jest korespondentem wojennym. Ona nieustannie czeka, aż mąż wróci do domu. Kobieta stara się żyć normalnie, jednak niepewność o życie Witka wygrywa.

Pozostałe cztery produkcje biorące udział w konkursie to „Moja polska dziewczyna”, „Nie zostawiaj mnie”, „Okna, okna” oraz „Dzień czekolady” – poetycka baśń o tym, jak trudno być dzieckiem w świecie dorosłych.

Ostatnią sekcją konkursową jest Konkurs Filmów Krótkometrażowych. O statuetkę powalczy 26 filmów. Poza sekcjami pozakonkursowymi, na festiwalu odbędzie się także kilka pokazów specjalnych. Wśród nich chociażby projekcja „Na samym dnie” Jerzego Skolimowskiego, który w tym roku nagrodzony zostanie Platynowymi Lwami za całokształt twórczości. Oprócz tego zobaczyć będzie można między innymi obie tegoroczne produkcje opowiadające o losach Dywizjonu 303, krótkometrażową animację „Masterclass” inspirowaną twórczością Romana Polańskiego oraz „Wrota Europy” Jerzego Wójcika w ramach pokazu specjalnego TVP w cyklu 100 lat niepodległości.

Temu jubileuszowi poświęcony zostanie cykl filmowy opowiadający o przełomowych wydarzeniach z najnowszej historii Polski. Sekcja „100 lat niepodległości” obejmie kilkanaście filmów, fabularnych i dokumentów, spośród których część będzie można zobaczyć za darmo. Przykładowe filmy z cyklu to: „Szaleńcy” Leonarda Buczkowskiego z 1928 roku, „Człowiek z marmuru”, „Pianista”, „Popiół i diament”, „Śmierć prezydenta”, „Wołyń” i wiele innych.

Osobną sekcję dedykowano także upamiętnieniu wydarzeń marcowych. Ta nazywać się będzie „Pół wieku po Marcu ‘68”. Wśród filmów wchodzących w jej skład zobaczyć można będzie np. „Siedmiu Żydów z mojej klasy” Marcela Łozińskiego, czy „Marcowe migdały” Radosława Piwowarskiego.

Sekcja „Skarby kina przedwojennego” w tym roku poświęcona została polskiej królowej kina niemego, Poli Negri. Widzowie będą mieli okazję zobaczyć na dużym ekranie „Bestię” – jedyny zachowany film z jej udziałem z polskiego okresu kariery oraz „Manię. Historię pracownicy fabryki papierosów” z 1918 roku.

bestia_sekwencja_klatek32010 (1).jpg

Pozostałe sekcje pozakonkursowe to „Polonica”, czyli pokazy produkcji zagranicznych współtworzonych przez Polaków (jeden wybitny tytuł – „W cieniu drzewa”), „KFF Na Fali”, „Filmy z Gdyni”, „Gdynia dzieciom” i „Czysta klasyka”, czyli przegląd polskich filmów zrekonstruowanych cyfrowo. W tym roku organizatorzy festiwalu proponują nam tutaj parę perełek: „Barwy Ochronne” Zanussiego, „Perła w koronie” Kutza, „Sanatorium pod Klepsydrą”, czy „Eroica”.

Oprócz licznych seansów filmowych na festiwalu nie zabraknie wystaw poświęconych polskiemu kinu, koncertów oraz debat i paneli dyskusyjnych. Oto, co wydaje się najbardziej interesujące z wydarzeń pozafilmowych:

Do najciekawszych wystaw należy zaliczyć choćby tę poświęconą Kazimierzowi Prószyńskiemu. „Wynalazca i wizjoner”, bo taki nosi tytuł instalacja, będzie pierwszą w Polsce prezentacją nieudostępnianych wcześniej materiałów. Największą atrakcją z pewnością będzie jedyny na świecie zrekonstruowany egzemplarz Biopleografu Prószyńskiego. Dodatkowo przyjrzeć się będzie można np. „Modzie w polskim kinie po roku 1945”, „Kinie Kresów” „Portretom reżyserów i aktorów” w obiektywie Rafała Packa, a także dziełom mistrza polskiego plakatu Andrzeja Pągowskiego.

Na festiwalowej scenie muzycznej zagrają między innymi Leszek Możdżer i Vadim Brodski, jednak największą uwagę przykuwają koncerty „THANK YOU FOR THE MUSIC! Dudusiowi- Młoda Fala” – impreza poświęcona twórczości naczelnego jazzmana polskiego kina z czasów PRL-u i „100 lat polskiej muzyki filmowej”, czyli reinterpretacja szlagierów polskich kompozytorów, od „Dziecka Rosemary” Komedy do „Marzyciela” Jana A.P. Kaczmarka.  

Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni potrwa od 17 do 22 września.

źródło: Festiwalgdynia.pl