Netflix pokazał zwiastun serialu o prawdziwej zbrodni, która wstrząsnęła Polską

Do sieci trafił zwiastun serialu „Prawo Bestii”, który już 18 listopada zadebiutuje na platformie Netflix. Produkcja przeniesie widzów do Polski końca lat 80. i opowie historię dwóch kobiet uwikłanych w sprawę brutalnego zabójstwa czterech chłopców. Ich decyzje sprzed lat powracają po ćwierćwieczu, gdy skazany mężczyzna ma opuścić więzienie.

Akcja serialu rozpoczyna się w 1988 roku. Major Anna Bersz prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa czterech chłopców, które wstrząsa całą Polską. W rozwiązaniu sprawy pomaga jej przyjaciółka Agnieszka Grabska, psychiatra odpowiedzialna za ocenę poczytalności głównego podejrzanego. Obie kobiety znajdują się pod ogromną presją czasu i systemu, który nie pozostawia wiele miejsca na wątpliwości.

W pewnym momencie muszą jednak podjąć decyzję, która na zawsze zmieni ich życie i doprowadzi do rozpadu ich przyjaźni.

Historia powraca 25 lat później, kiedy skazany ma wyjść na wolność. Anna, która obecnie pracuje jako urzędniczka państwowa, oraz Agnieszka, będąca uznaną ekspertką w dziedzinie psychiatrii, ponownie zostają skonfrontowane z wydarzeniami z przeszłości. Obie muszą zmierzyć się z konsekwencjami swoich dawnych wyborów i odpowiedzieć na pytanie, gdzie kończy się sprawiedliwość, a zaczyna potrzeba ochrony społeczeństwa.

„Prawo Bestii” inspirowane jest prawdziwymi wydarzeniami, które doprowadziły do powstania tak zwanej ustawy o bestiach – przepisów umożliwiających izolowanie szczególnie niebezpiecznych przestępców po odbyciu przez nich kary więzienia.

Nowy zwiastun zapowiada historię łączącą kryminał, dramat psychologiczny i opowieść o moralnych dylematach. W centrum wydarzeń znajdą się nie tylko próba rozwiązania brutalnej sprawy, ale również pytania o granice odpowiedzialności, wymiar sprawiedliwości i cenę decyzji podejmowanych pod presją.

Serial „Prawo Bestii” zadebiutuje na Netflixie 18 listopada.

zdj. Netflix