Nowe „Igrzyska śmierci” będą wielkim hitem? Prognozy mówią o 100 mln dolarów!
Wygląda na to, że „Igrzyska śmierci” mogą ponownie stać się jednym z największych kinowych hitów. Przedsprzedaż biletów na film „Igrzyska śmierci: Wschód słońca w dniu dożynek” zapowiada się wyjątkowo obiecująco, a pierwsze prognozy sugerują, że nowa produkcja Lionsgate może zarobić ponad 100 mln dolarów w pierwszy weekend w amerykańskich kinach.
„Igrzyska śmierci” wracają do kinowej czołówki?
Według danych udostępnionych przez EmpireCity Box Office zainteresowanie biletami na nową odsłonę popularnej serii jest bardzo duże. Jeśli obecny trend się utrzyma, film może osiągnąć otwarcie na poziomie ponad 100 mln dolarów w Stanach Zjednoczonych. Byłby to wynik zbliżony do rezultatów osiąganych przez pierwsze cztery części cyklu.
Dla porównania, poprzedni prequel, czyli „Igrzyska śmierci: Ballada ptaków i węży” z 2023 roku, rozpoczął kinową dystrybucję od 44,6 mln dolarów w USA. Nowa produkcja ma więc szansę wyraźnie poprawić ten rezultat i przywrócić serię do grona największych kinowych wydarzeń.
Duże zainteresowanie nie powinno jednak dziwić. Książkowy pierwowzór autorstwa Suzanne Collins cieszył się ogromną popularnością. Powieść sprzedała się w ponad 1,5 mln egzemplarzy anglojęzycznych już w pierwszym tygodniu od premiery, ustanawiając rekord w historii serii. Do stycznia 2026 roku sprzedaż przekroczyła 4,4 mln egzemplarzy.
Jennifer Lawrence wraca jako Katniss Everdeen
Jednym z najważniejszych argumentów przemawiających za sukcesem filmu jest powrót dobrze znanych bohaterów. Jennifer Lawrence ponownie wcieli się w Katniss Everdeen, po jedenastu latach przerwy od ostatniego występu w tej roli. Aktorka ma pojawić się najprawdopodobniej w krótkim epizodzie.
Na ekranie ponownie zobaczymy również Josha Hutchersona jako Peetę Mellarka oraz Woody'ego Harrelsona. Ich udział sugeruje, że historia może zawierać przeskok w czasie, obejmujący ponad dwie dekady. Studio stawia także na seanse w salach premium, licząc na dodatkowe zainteresowanie widzów.
Dotychczasowe wyniki serii pokazują, jak duży potencjał ma marka. Pierwsze cztery filmy otwierały się w amerykańskich kinach kolejno kwotami około 152 mln, 158 mln, 122 mln i 103 mln dolarów. Dopiero „Ballada ptaków i węży” zaliczyła wyraźnie słabszy start, osiągając wynik niższy o niemal 57 proc. od poprzedniej części.
Najdłuższe „Igrzyska śmierci” w historii
„Igrzyska śmierci: Wschód słońca w dniu dożynek” zabiorą widzów do Panem na 24 lata przed wydarzeniami z pierwszego filmu. Fabuła rozpocznie się w dniu dożynek poprzedzających 50. Głodowe Igrzyska, znane również jako Drugie Ćwierćwiecze Poskromienia.
Głównym bohaterem będzie młody Haymitch Abernathy, którego zagra Joseph Zada. W obsadzie znaleźli się także Ralph Fiennes, Elle Fanning, Jesse Plemons, Kieran Culkin, Maya Hawke, Glenn Close, Mckenna Grace i Lili Taylor.
Nowa produkcja będzie również najdłuższą odsłoną całej serii. Film potrwa 2 godziny i 38 minut, co oznacza, że widzowie spędzą w kinach więcej czasu niż podczas jakiejkolwiek wcześniejszej części.
Premiera „Igrzysk śmierci: Wschód słońca w dniu dożynek” została zaplanowana na 20 listopada 2026 roku. Jeśli prognozy dotyczące przedsprzedaży się potwierdzą, Lionsgate może liczyć na jeden z największych kinowych debiutów tej jesieni.
zdj. Lionsgate