„Odyseja” Christophera Nolana rusza po Oscary. Matt Damon i Anne Hathaway wśród faworytów
„Odyseja” Christophera Nolana będzie walczyć o Oscary w sześciu kategoriach aktorskich. Jak informuje Gold Derby, Universal Pictures wybrało już gwiazdy, które będą ubiegać się o nominacje. Na liście znaleźli się Matt Damon, Anne Hathaway, Robert Pattinson, Tom Holland, John Leguizamo i Samantha Morton. Zabrakło natomiast Zendayi, Charlize Theron i Himesha Patela.
Kto z „Odysei” ma szansę na Oscara?
Matt Damon został zgłoszony w kategorii najlepszego aktora pierwszoplanowego. Jego występ jako Odyseusza należy do najmocniejszych elementów filmu, a aktor odpowiada za poprowadzenie tej rozbudowanej opowieści. Rywalizacja o statuetkę zapowiada się jednak wyjątkowo trudna. Wśród jego konkurentów wymieniani są John Malkovich, występujący w „Wild Horse Nine”, oraz Andrew Scott z filmu „Elsinore”. Co ciekawe, ani Damon, ani Malkovich nie zdobyli dotąd Oscara za rolę aktorską.
W kategorii najlepszej aktorki drugoplanowej znalazły się Anne Hathaway i Samantha Morton. Pierwsza z nich jest obecnie wskazywana przez Gold Derby jako faworytka do zdobycia statuetki. Jej Penelopa odgrywa istotną rolę w historii, a szczególnie mocno wypada scena ponownego spotkania z Odyseuszem, podczas której bohaterka próbuje upewnić się, że mężczyzna rzeczywiście jest jej mężem. Nie jest to jednak według komentatora najlepszy występ w karierze Hathaway. Większe wrażenie zrobiła na nim kreacja aktorki w filmie „Rachel wychodzi za mąż”.
Samantha Morton może natomiast liczyć na uznanie za rolę Kirke. Scena, w której czarodziejka przemienia ludzi Odyseusza w świnie, należy do najbardziej pamiętnych momentów produkcji. Wątpliwości budzi jednak krótki czas ekranowy aktorki, a także fakt, że dużą część wrażenia robią w tej sekwencji efekty praktyczne.
Robert Pattinson i John Leguizamo zamiast Himesha Patela
W kategorii najlepszego aktora drugoplanowego o nominacje powalczą Robert Pattinson, Tom Holland i John Leguizamo. Pattinson przyciąga uwagę wyrazistym, momentami przesadnie ekspresyjnym występem, który może stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów filmu. Mimo to większe szanse na nominację przypisuje się Leguizamo.
Aktor ma za sobą wieloletnią karierę, zdobył nagrody Emmy i Tony, ale wciąż nie otrzymał nominacji do Oscara. Taka historia może zadziałać na jego korzyść podczas głosowania. Tom Holland wypada natomiast słabiej na tle pozostałych członków obsady. Zdaniem komentatora Gold Derby lepszym wyborem byłby Himesh Patel, który ostatecznie nie znalazł się nawet na liście aktorów zgłoszonych do kampanii oscarowej.
Wśród pominiętych znaleźli się również Zendaya, Charlize Theron, Lupita Nyong'o, Elliot Page i Jon Bernthal. W niektórych przypadkach decyzja nie dziwi, ponieważ aktorzy otrzymali niewiele materiału do zagrania. Zendaya i Theron nie mają w filmie zbyt wielu okazji, by zaprezentować swoje umiejętności, a Nyong'o pojawia się na ekranie zaledwie na krótko.
„Odyseja” to przede wszystkim widowisko
Choć film Nolana może liczyć na zainteresowanie Akademii, jego największym atutem pozostaje rozmach, a nie aktorskie popisy całej obsady. W produkcji pojawia się wiele znanych nazwisk, ale tylko część występów naprawdę wyróżnia się na tle pozostałych.
Najważniejszą rolę odgrywa Matt Damon, który niesie na swoich barkach całą opowieść, a Anne Hathaway zapewnia jej emocjonalny punkt ciężkości. To właśnie ich kreacje mają największe znaczenie dla filmu. Pozostali aktorzy muszą natomiast zmierzyć się z ograniczonym czasem ekranowym i silną konkurencją w tegorocznym wyścigu po Oscary.