Dave Chappelle w ogniu krytyki podczas wizyty w swoim dawnym liceum
Dave Chappelle borykający się ostatnio z ostrą krytyką ze strony środowisk LGBT+ odwiedził we wtorek swoją szkołę średnią, gdzie spotkał się z jej uczniami. Osoby relacjonujące spotkanie z komikiem twierdzą, że Chappelle nie został przyjęty z otwartymi ramionami przez wszystkich uczniów i spotkał się z krytyczną reakcją ze strony niektórych nastolatków.
W spotkaniu z komikiem, który naraził się sporej części środowisk LGBT+ swoim ostatnim programem „The Closer”, wzięło udział blisko 600 uczniów uczęszczających do Duke Ellington School of the Arts w Waszyngtonie, którą kilkadziesiąt lat temu ukończył Chappelle. Początkowo zakładano, że komik pojawi się w szkole przy okazji organizacji zbiórki, z której środki planowano przeznaczyć na otwarcie nowej sali imienia Chappelle'a. Na dziesięć dni przed planowaną wizytą szkoła poinformowała jednak, że zbiórka została przesunięta na kwiecień przyszłego roku ze względu na groźbę strajku części uczniów, którzy sprzeciwiali się słowom wygłaszanym przez Chappelle'a w jego programie wyemitowanym przez Netfliksa. Władze Duke Ellington School of the Arts stwierdziły wówczas w oświadczeniu, że zdają sobie sprawę, że nie wszyscy uczniowie muszą akceptować i przyjmować punkt widzenia głoszony przez danego artystę, ale sprzeciwiają się jednocześnie kulturze przekreślenia za głoszenie swoich poglądów.
Ostatecznie Chappelle pojawił się na spotkaniu i wziął udział w sesji pytań i odpowiedzi z uczniami. Komik podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko względem treści przedstawionych w programie „The Closer” i nie zdecydował się na przeproszenie za swoje słowa skierowane w stronę niektórych przedstawicieli środowisk transpłciowych. Osoby relacjonujące spotkanie ujawniają, że część uczniów aktywnie wyrażała swoje oburzenie względem programu Chappelle'a i zarzucała artyście zarówno dyskryminowanie osób LGBT+, jak i brak dojrzałości w radzeniu sobie z reakcją na krytykę.
Jeden z uczniów miał zarzucić Chappelle'owi nietolerancję i stwierdzić, że jako osoba mająca zaledwie 16 lat uważa, że komik zareagował na krytykę „The Closer” jak dziecko. Z ust innego uczestnika miało z kolei paść stwierdzenie: „Twoja komedia zabija”, na które Chappelle odpowiedział: „Cz****chy giną każdego dnia”. W odpowiedzi na pytanie jeszcze innego z uczniów komik miał natomiast stwierdzić:
Mój przyjacielu, przy całym szacunku do Ciebie, nie wierzę, że mógłbyś podjąć chociaż jedną z decyzji, które ja muszę podjąć każdego dnia.
Zachowanie komika sprowadzające się do ostrych ripost lub odpowiadania na pytania w formie żartów mocno zirytowało część zgromadzonych uczniów, którzy liczyli na wygłoszenie przeprosin ze strony Chappelle'a. Używanie słowa uznawanego powszechnie za wulgarne względem osób czarnoskórych miało wywołać oburzenie również u niektórych rodziców. Jeden z nich stwierdził w anonimowej wypowiedzi dla Politico:
Jako rodzic, muszę powiedzieć, że mam z tym prawdziwy problem... Był śmiertelnie poważny i użył słowa na „n” podczas spotkania.
W odpowiedzi na oskarżenia ze strony uczniów i rodziców przedstawiciel komika przypomniał, że Chappelle przez lata był hojnym darczyńcą na rzecz Duke Ellington School of the Arts. Oprócz przekazania ponad 100 tys. dolarów artysta przeznaczył szkole także jedną ze swoich statuetek Emmy oraz odpowiadał za wizyty zaprzyjaźnionych celebrytów w jego dawnej szkole.
Spotkanie było nagrywane przez ekipę Chappelle'a, ale jeśli chodzi o uczestników spotkania, to zostali oni zobligowani do umieszczenia swoich telefonów komórkowych w foliowych torebkach, aby uniemożliwić im rejestrację wystąpienia komika. Rzecznik szkoły stwierdził, że około ośmiu uczniów wyraziło chęć zadania pytania podczas spotkania z Chappelle'em. Mówi się, że komik specjalnie udzielał głosu osobom, które chciały wyrazić sprzeciw względem jego osoby – rzecznik stwierdził, że po spotkaniu do dyrekcji zwróciło się kilku uczniów rozczarowanych tym, że nie mogli wyrazić swojego poparcia dla Chappelle'a.
Na koniec spotkania Chappelle przeznaczył dla każdego z uczniów po trzy bilety na pokaz swojego filmu dokumentalnego „Untitled” w Capital One Arena oraz ufundował 600 posiłków z okazji Święta Dziękczynienia.
źródło: politico.com / deadline.com / zdj. Netflix