„Diuna 3” z finałowym zwiastunem! Denis Villeneuve mocno zmienia historię Paula Atrydy
Warner Bros. zaprezentowało finałowy zwiastun filmu „Diuna: Część trzecia”. Nowa produkcja Denisa Villeneuve’a trafi do kin 18 grudnia i zapowiada się na zupełnie inne doświadczenie niż dwie poprzednie odsłony serii. Wszystko wskazuje na to, że reżyser odważnie podszedł do materiału źródłowego Franka Herberta, a losy Paula Atrydy mogą potoczyć się inaczej niż w literackim pierwowzorze.
„Diuna 3” z finałowym zwiastunem. Paul Atryda na drodze do upadku
Nowy zwiastun „Diuny: Części trzeciej” to ostatnia duża zapowiedź filmu przed grudniową premierą. Produkcja bazuje na wydarzeniach z powieści „Mesjasz Diuny” Franka Herberta i rozgrywa się wiele lat po zakończeniu drugiej części. Timothée Chalamet ponownie wciela się w Paula Atrydę, który tym razem znajduje się u szczytu władzy.
Denis Villeneuve już wcześniej zapowiadał, że traktuje trzeci film jako swoisty epilog dwóch poprzednich części. Sam Chalamet określał natomiast nową odsłonę jako dzieło o zupełnie innym charakterze. Finałowy zwiastun zdaje się potwierdzać te deklaracje, a jednocześnie sugeruje, że twórcy wprowadzili istotne zmiany względem książki.
W materiałach promocyjnych pojawiają się rozwiązania, które mogą znacząco wpłynąć na przebieg historii. Inaczej przedstawiona Chani oraz sugestie dotyczące dzieci Paula i Chani wskazują, że Villeneuve nie zamierza wiernie odtwarzać wszystkich wydarzeń z literackiego pierwowzoru. Jeśli te tropy znajdą potwierdzenie w filmie, niektóre kluczowe momenty „Mesjasza Diuny” mogą wyglądać zupełnie inaczej.
Nie wszystkim fanom książek takie podejście przypadnie do gustu. Już teraz część widzów zwraca uwagę na rozbieżności między powieścią a zwiastunem, w tym na sposób przedstawienia zdolności Paula do przewidywania przyszłości. W książce jego tragedia polega między innymi na tym, że dostrzega konsekwencje własnych działań, a mimo to nie potrafi uniknąć katastrofy.
Paul Atryda nie będzie bohaterem. „Diuna 3” pokaże mroczną stronę władzy
Zmiany wprowadzone przez Villeneuve’a mogą wynikać z charakteru samej powieści. Frank Herbert napisał „Mesjasza Diuny” między innymi po to, by skorygować sposób, w jaki czytelnicy interpretowali pierwszą część historii. Paul Atryda nie jest bowiem klasycznym bohaterem, który prowadzi swój lud ku lepszej przyszłości. Jego zwycięstwo i zdobycie władzy prowadzą do konsekwencji, których nie da się łatwo odwrócić.
W trzecim filmie Paul będzie już potężnym władcą, a jego pozycja nie oznacza bezpieczeństwa. Wręcz przeciwnie – zwiastun sugeruje, że wielu ludzi chce jego śmierci. Historia ma więc szansę pokazać cenę politycznego i religijnego kultu, który wyrósł wokół Atrydy.
„Mesjasz Diuny” różni się od pierwszej powieści również tempem i konstrukcją. Zamiast kolejnej opowieści o bohaterze pokonującym przeszkody otrzymujemy znacznie bardziej ponurą historię o władzy, odpowiedzialności i konsekwencjach własnych decyzji. To materiał, który niekoniecznie nadaje się na typowe widowisko akcji.
Villeneuve może dlatego zdecydował się na większą swobodę adaptacyjną. Reżyser musi połączyć refleksyjny charakter powieści z oczekiwaniami widzów, którzy po dwóch poprzednich filmach mogą spodziewać się kolejnego spektakularnego widowiska science fiction.
„Diuna 3” zachwyci na IMAX-ie? Tym razem postawiono na taśmę filmową
Jedną z najciekawszych zmian jest również sposób realizacji zdjęć. W przeciwieństwie do dwóch poprzednich części „Diuna: Część trzecia” została nakręcona na taśmie filmowej. Za zdjęcia odpowiada Linus Sandgren, który zastąpił Greiga Frasera.
Zwiastun sugeruje, że zmiana ta może nadać obrazowi nieco inną fakturę i charakter. Ziarno oraz organiczna struktura obrazu mają szansę wyróżnić nową odsłonę na tle współczesnych produkcji realizowanych przede wszystkim cyfrowo. Dotychczasowe części zachwycały skalą i stroną wizualną, ale trzecia może zaoferować nieco inne doświadczenie estetyczne.
Wszystko wskazuje na to, że film będzie jednym z najważniejszych widowisk końcówki roku, szczególnie na wielkich ekranach IMAX. Jeśli Villeneuve zdoła połączyć odważne zmiany fabularne z emocjonalnym finałem historii Paula Atrydy, może domknąć trylogię, która na długo zapisze się w historii współczesnego kina science fiction.
„Diuna: Część trzecia” zadebiutuje w kinach 18 grudnia 2026 roku.
zdj. Warner