Godzilla powraca! Jest zwiastun wyczekiwanej kontynuacji!
Fani japońskiego kina kaiju mają powody do radości. Udostępniono oficjalny zwiastun oraz międzynarodowy plakat filmu „Godzilla Minus Zero”, czyli bezpośredniej kontynuacji nagrodzonego Oscarem® hitu „Godzilla Minus One”. Za kamerą ponownie stanął Takashi Yamazaki, który odpowiada za reżyserię, scenariusz oraz efekty wizualne.
Godzilla ponownie sieje spustoszenie
Nowy film ma kontynuować historię rozpoczętą w jednej z największych niespodzianek ostatnich lat. Pierwsza część zachwyciła zarówno widzów, jak i krytyków, a jako pierwsza produkcja z serii „Godzilla” zdobyła Oscara za najlepsze efekty specjalne. Teraz twórcy chcą podnieść poprzeczkę jeszcze wyżej. Akcja „Godzilla Minus Zero” rozgrywa się dwa lata po wydarzeniach przedstawionych w „Godzilla Minus One”. Powojenna Japonia próbuje odbudować kraj i wrócić do normalnego życia. Wydawać by się mogło, że najgorsze już minęło. Nic bardziej mylnego.
Pojawienie się Godzilli ponownie pogrąża mieszkańców w chaosie i zmusza bohaterów do walki o przetrwanie. Zwiastun zapowiada między innymi Operację Narukami, która ma odegrać istotną rolę w starciu z gigantycznym potworem. Materiał sugeruje również, że sequel będzie mocno rozwijał historie bohaterów znanych z poprzedniej części.
Znani bohaterowie wracają
W „Godzilla Minus Zero” ponownie zobaczymy najważniejsze postacie z „Godzilla Minus One”. Ryunosuke Kamiki powraca jako Shikishima, a Minami Hamabe ponownie wcieli się w Noriko. W obsadzie znalazł się także Hidetaka Yoshioka jako Noda. Do swoich ról wracają również Motosuke Iida jako Akio Itagaki oraz Kenji Mizuhashi jako Kunio Tsuruno. Twórcy przygotowali jednak także kilka nowych postaci. Jedną z nich jest Makoto Aoyama, specjalistka z Agencji Meteorologicznej, którą zagra Masami Nagasawa. Bohaterka w obliczu kolejnego zagrożenia proponuje własną strategię działania.
W filmie zobaczymy również Min Tanakę jako biologa Murakamiego, Juna Kunimurę w roli doktora Ogaty oraz Ko Maeharę jako Akirę Hagiwarę, asystenta profesora Murakamiego. W obsadzie znaleźli się także Eita Okuno i Kai Inowaki.
Twórcy „Minus One” wracają do pracy
Za nową produkcję odpowiada zespół, który pracował również przy poprzedniej części. Szczególną uwagę ponownie zwrócono na efekty wizualne. „Godzilla Minus One” powstała przy wykorzystaniu stosunkowo niewielkiego, liczącego zaledwie 35 osób zespołu VFX. Mimo ograniczonych zasobów produkcja osiągnęła rezultat, który zrobił ogromne wrażenie na branży i ostatecznie przyniósł twórcom Oscara. W przypadku „Godzilla Minus Zero” twórcy chcą jeszcze mocniej połączyć japońską tradycję tokusatsu z nowoczesnymi efektami wizualnymi. Film ma jednocześnie czerpać z ponad 70-letniej historii Godzilli i zaoferować widowisko odpowiadające współczesnym standardom kina.
Ogromna skala produkcji
Materiały zza kulis pokazują, że tym razem również nie zdecydowano się wyłącznie na komputerowe efekty. Ekipa przygotowała między innymi pełnowymiarowe repliki budynku Wako oraz samolotów bojowych. Produkcja wymagała również rozbudowanych przygotowań do scen kaskaderskich oraz wykorzystania skomplikowanych systemów technicznych. W filmie pojawiają się także sceny realizowane z udziałem dużych grup statystów. Zdjęcia powstawały w wielu lokacjach na terenie Japonii, co ma dodatkowo podkreślić historyczny i realistyczny charakter opowieści.
Pierwsza japońska produkcja w takich formatach IMAX
„Godzilla Minus Zero” będzie również wyjątkowa pod względem technicznym. Produkcja jest pierwszym japońskim filmem zrealizowanym w pełnych formatach obrazu IMAX 1:1,43 oraz 1:1,90. To oznacza, że widzowie korzystający z odpowiednich sal IMAX będą mogli zobaczyć znacznie większy obszar kadru, co powinno szczególnie dobrze sprawdzić się podczas scen z udziałem Godzilli. Po sukcesie „Godzilla Minus One” oczekiwania wobec sequela są ogromne. Nowy zwiastun sugeruje, że Takashi Yamazaki ponownie stawia nie tylko na spektakularne starcia z potworem, ale również na historię osadzoną w realiach powojennej Japonii.
„Godzilla Minus Zero” trafi do polskich kin 6 listopada 2026 roku.
zdj. Toho