Komedię „Koniec świata czyli Kogel Mogel 4” zobaczyło już ponad pół miliona Polaków

Podczas drugiego weekendu obecności na dużym ekranie film „Koniec świata czyli Kogel Mogel 4” przebił granicę 500 tys. widzów.

W trakcie drugiego weekendu film „Koniec świata czyli Kogel Mogel 4” przekroczył granicę pół miliona widzów. Od dnia premiery do ostatniej niedzieli (16 stycznia) w polskich kinach produkcję zobaczyło 510 695 widzów. Podobnie jak w przypadku otwarcia jest to drugi najlepszy wynik dla polskiej produkcji osiągnięty w czasach pandemii. Większą widownią po dwóch weekendach w ciągu ostatnich dwóch lat mogła pochwalić się jedynie produkcja „Dziewczyny z Dubaju”. Na koniec drugiego weekendu film miał na swoim koncie 602 383 sprzedanych biletów. Tak podbój kin przez komentowała w miniony weekend Anna Mucha w Dzień Dobry TVN.  

Jest dużo wytchnienia. Myślę, że dlatego - między innymi - ten film ma tak dobre otwarcie. (...) To jest po prostu coś, czego potrzebowaliśmy - takiego „komfortowego” kina, gdzie po prostu możemy sobie usiąść, zrelaksować się, zjeść ten popcorn i patrzeć.

O czym opowiada film „Koniec świata czyli Kogel Mogel 4”?

Miłość Agnieszki i Marcina rozkwita, podobnie jak Kasi i profesora Wolańskiego. Babcia Solska marzy już tylko o ślubie jedynego wnusia… Jednak na drodze do szczęścia młodego Zawady staje jego dawna kochanka, Bożenka. Wolańska postanawia radykalnie odmienić swoje życie i znika w tajemniczych okolicznościach. Spokój Piotrusia i Marlenki burzy niespodziewana wizyta mamusi zza oceanu… A pewne bardzo kompromitujące zdjęcia uruchamiają lawinę zdarzeń. Szykuje się prawdziwy koniec świata!  Twórcy zapowiadają, że w filmie widzowie mogą spodziewać się nieco rozbudowanego wątku filmowej pary, która zyskała ich ogromną sympatię – Marlenki (Katarzyna Skrzynecka) i Piotrusia (Maciej Zakościelny). Dołącza do nich barwna postać mamusi…

zdj. Next Film / Karina Szymczuk