Mamy recenzje „Odysei” Christophera Nolana! Czy to najlepszy film roku?
Po miesiącach spekulacji i entuzjastycznych reakcji z pokazów przedpremierowych wreszcie opublikowano pierwsze oficjalne recenzje „Odysei” Christophera Nolana. Wszystko wskazuje na to, że reżyser „Oppenheimera” po raz kolejny dostarczył widowisko, które może zdominować sezon nagród. Krytycy są niemal jednogłośni – to jedno z największych osiągnięć w karierze brytyjskiego filmowca.
Nolan dokonał niemożliwego?
„Odyseja” to ekranizacja jednego z najstarszych i najbardziej wpływowych dzieł literatury – eposu Homera opowiadającego o wieloletniej podróży Odyseusza do rodzinnej Itaki po zakończeniu wojny trojańskiej. Przez lata Hollywood kilkukrotnie próbowało przenieść tę historię na ekran, jednak żaden z projektów nie doszedł do skutku. Christopher Nolan postanowił zmierzyć się z materiałem, który wielu uważało za niemożliwy do sfilmowania.
Wygląda jednak na to, że reżyserowi udało się osiągnąć coś wyjątkowego. Po zniesieniu embarga na recenzje film może pochwalić się znakomitymi ocenami – 88 punktami w serwisie Metacritic oraz imponującym wynikiem 96% pozytywnych recenzji w Rotten Tomatoes. To rezultat, który od razu ustawia produkcję w gronie najpoważniejszych kandydatów do najważniejszych Oscarów.
Krytycy są zachwyceni
Recenzenci zgodnie podkreślają ogromną skalę przedsięwzięcia oraz fakt, że Nolan nie stworzył jedynie efektownego widowiska, ale także poruszającą opowieść o wojnie, stracie, rodzinie i powrocie do domu. David Fear z Rolling Stone nazwał „Odyseję” najbardziej imponującym filmem Nolana od czasu „Dunkierki”, pisząc, że po seansie widzowi pozostaje przede wszystkim uczucie autentycznego zachwytu. Z kolei Philip De Semlyen z Time Out przyznał produkcji maksymalną ocenę, określając ją mianem monumentalnego widowiska, które z powodzeniem oddaje mitologiczny rozmach oryginału. Jeszcze dalej poszła Clarisse Loughrey z The Independent, która uznała „Odyseję” za najlepszy film w całej karierze Christophera Nolana, dodając, że to właśnie ta produkcja może na stałe zdefiniować jego twórczość.
Podobne opinie pojawiają się również w recenzjach BBC, The Atlantic, The Daily Telegraph, Financial Times czy The Australian. Wielu krytyków zwraca uwagę na spektakularne zdjęcia zrealizowane w całości kamerami IMAX, niezwykłą oprawę dźwiękową oraz umiejętność połączenia antycznego eposu z tematami wyjątkowo aktualnymi dla współczesnego widza.
Faworyt do Oscara?
Już przed premierą branżowi dziennikarze przewidywali, że „Odyseja” będzie jednym z najmocniejszych kandydatów do Oscara za najlepszy film. Pierwsze recenzje zdają się tylko potwierdzać te prognozy. Akademia od lat docenia ambitne widowiska historyczne i epickie, a produkcja Nolana idealnie wpisuje się w ten schemat. Oczywiście do gali rozdania Oscarów pozostało jeszcze wiele miesięcy i na horyzoncie pojawi się jeszcze kilku mocnych rywali. Mimo to już dziś trudno wyobrazić sobie, aby „Odyseja” nie znalazła się w gronie najważniejszych nominowanych. Jeśli entuzjazm krytyków przełoży się na reakcje widzów, Christopher Nolan może stanąć przed szansą na kolejne triumfy po sukcesie „Oppenheimera”.
zdj. Universal Pictures