Netflix zapowiada kolejne polskie produkcje. Kontynuacja „Furiozy”, nowy serial od twórcy „Wielkiej wody” i inne

Netflix zapowiedział kolejną porcję polskich produkcji oryginalnych. Po otworzeniu biura w Warszawie we wrześniu tego roku streamingowy gigant coraz mocniej angażuje się w rozwijanie lokalnej branży rozrywkowej. Nowe biuro w Warszawie odwiedził ostatnio prezes Netfliksa Reed Hastings, a jego wizytę wykorzystano do zapowiedzi czterech nowych tytułów. Jakie produkcje czekają nas w najbliższych miesiącach?

W czasie wizyty Hastingsa lokalni przedstawiciele Netfliksa – Anna Nagler, dyrektor ds. seriali na Europę Środkowo-Wschodnią oraz Łukasz Kłuskiewicz, dyrektor ds. filmów na Europę Środkowo-Wschodnią – ogłosili cztery nowe projekty

Sprawdź też: Netflix chce bezpośrednio nagradzać twórców za sukces. Rusza pilotażowy program w Polsce.

Tak Reed Hastings, prezes Netfliksa skomentował swoją wizytę w Warszawie:

Cieszę się, że mogę znowu być w Polsce. Kiedy byłem tutaj w 2016 roku, dopiero lokalizowaliśmy Netflix na polskim rynku. Dzisiaj mamy już na koncie produkcję ponad 30 polskich filmów i seriali, w tym takie hity jak „Wielka Woda” i „Broad Peak”, które pokochały miliony widzów nad Wisłą i nie tylko. Chcemy dalej inwestować w Polsce i wspólnie łączyć siły z lokalną branżą kreatywną w pracy nad kolejnymi tytułami, tak aby polskie produkcje miał okazję poznać cały świat.

Netflix ogłosił też tytuły, które pojawią się na platformie już w 2023 roku, w tym adaptację „Pana Samochodzika” i „Templariuszy”, seriale „Informacja zwrotna” oraz „Dziewczyna i kosmonauta”, „Detektyw Forst”, „Infamia”, „Lovzone”, a także filmy „Dzisiaj śpisz ze mną” i „Freestyle”.  

zdj. Netflix