Nowy James Bond coraz bliżej! Ten aktor jest mocno brany pod uwagę do roli 007
Casting do roli nowego Jamesa Bonda wkracza w decydującą fazę. Choć Amazon i MGM wciąż oficjalnie nie ogłosiły, kto zastąpi Daniela Craiga, coraz częściej pojawiają się informacje na temat aktorów, którzy pozostali w wyścigu. Jednym z najmocniejszych kandydatów ma być Jack Lowden, znany między innymi z serialu „Kulawe konie”.
Informację ujawnił Richard Osman, producent i autor, który pojawił się w podcaście „The Rest is Entertainment”. Osman przekazał, że nazwisko Lowdena jest obecnie bardzo poważnie rozważane przez osoby odpowiedzialne za obsadę nowego agenta 007. „Nazwisko, które słyszałem, to Jack Lowden. To zdecydowanie nie jest sytuacja, w której można powiedzieć, że na pewno dostał rolę. Jest jednak mocno brany pod uwagę. Myślę, że byłby niesamowity” – stwierdził Osman.
Według najnowszych doniesień Lowden miał przejść do kolejnego etapu castingu. Wśród finalistów ma znajdować się również Jacob Elordi, a przesłuchania do roli Bonda mają odbywać się właśnie w tym miesiącu. Na razie nie ujawniono nazwisk pozostałych kandydatów. Mówi się jednak, że na końcowej liście znajduje się około pięciu lub sześciu aktorów.
Kim jest Jack Lowden?
Jack Lowden to szkocki aktor, którego międzynarodowa popularność w ostatnich latach wyraźnie wzrosła. Największą rozpoznawalność przyniosła mu rola w serialu „Kulawe konie”, ale jego filmografia jest znacznie bardziej różnorodna. Aktor wystąpił między innymi w „Dunkierce” Christophera Nolana, „Wolf Hall” oraz „Marii, królowej Szkotów”. Szczególnie docenioną rolą Lowdena była kreacja w filmie „Błogosławieństwo” Terence'a Daviesa.
Jeszcze w tym roku aktor pojawi się także jako pan Darcy w nowej serialowej adaptacji „Dumy i uprzedzenia” przygotowywanej przez Netfliksa. Jeśli rzeczywiście otrzyma rolę Jamesa Bonda, byłby to bez wątpienia największy projekt w jego dotychczasowej karierze. Producenci mają podobno szukać aktora, który będzie w stanie wcielić się w agenta 007 w aż pięciu filmach. Jak donosiły źródła Page Six, Amazon i MGM chcą znaleźć następcę Daniela Craiga, który mógłby stać się twarzą całej nowej ery serii.
Craig wcielał się w Bonda przez 15 lat, rozpoczynając swoją przygodę z rolą w „Casino Royale” z 2006 roku i kończąc ją w „Nie czas umierać” z 2021 roku. Nowy aktor ma więc otrzymać podobnie długoterminowy kontrakt. Za kolejną odsłonę serii odpowiada Denis Villeneuve, który został zatrudniony jako reżyser. Twórca „Diuny” zaangażował również Stevena Knighta, autora scenariusza między innymi do „Peaky Blinders”. Według ostatnich doniesień z czerwca scenariusz wciąż znajdował się w fazie pisania.
Prace nad obsadą trwają już od wielu miesięcy. Producentkami projektu zostały Amy Pascal i David Heyman, którzy dołączyli do przedsięwzięcia wiosną 2025 roku. Za casting odpowiada natomiast Nina Gold, która miała spotykać się zarówno z uznanymi, jak i mniej znanymi aktorami, aby stworzyć szeroką listę potencjalnych kandydatów.
Kiedy poznamy nowego Jamesa Bonda?
Amy Pascal sugerowała niedawno, że oficjalne ogłoszenie następcy Daniela Craiga może nastąpić jeszcze przed końcem 2026 roku. Twórcy chcą rozpocząć zdjęcia już w przyszłym roku, co oznacza, że decyzja dotycząca obsady musi zapaść stosunkowo szybko.
Według informacji Matta Belloniego z Pucka Amazon/MGM planuje natomiast premierę nowego filmu o Bondzie na 2028 rok. Oznacza to, że najbliższe miesiące mogą przynieść kluczowe informacje dotyczące jednej z najbardziej wyczekiwanych ról w Hollywood.
zdj.