Pierwsi widzowie widzieli już „Diunę 3”. Ich reakcja mówi wszystko!

Fani „Diuny” mogą już kupować bilety na trzecią odsłonę widowiskowej serii Denisa Villeneuve’a. Wraz ze startem przedsprzedaży Warner Bros. pokazało również zupełnie nowy teaser filmu „Diuna: Część trzecia”. Pierwsze reakcje na materiał są bardzo entuzjastyczne, a szczególną uwagę zwraca niezwykła oprawa wizualna produkcji.

„Diuna 3” po raz pierwszy nakręcona na taśmie

Jedną z największych zmian względem dwóch poprzednich części jest sposób realizacji zdjęć. Za kamerą tym razem stanął Linus Sandgren, laureat Oscara za zdjęcia do „La La Land”. Wcześniej Villeneuve współpracował przy obu filmach z Greigiem Fraserem, który również otrzymał Oscara za „Diunę: Część drugą”.

Pierwsze dwie części „Diuny” zostały nakręcone cyfrowo. W przypadku trzeciego filmu Villeneuve zdecydował się jednak na tradycyjną taśmę filmową. Efekt można zobaczyć już w nowym teaserze, który prezentuje bardziej organiczny i naturalny charakter obrazu.

Sandgren ma na koncie również zdjęcia do takich produkcji jak „Nie czas umierać” oraz „La La Land”. Jego współpraca z Villeneuve’em może sprawić, że „Diuna: Część trzecia” będzie wizualnie wyraźnie różnić się od poprzednich filmów.

„Diuna 3” nie pobije „Avengers: Doomsday”

Wraz z rozpoczęciem sprzedaży biletów pojawiły się także pierwsze informacje dotyczące zainteresowania filmem. Choć strona AMC miała problemy z dużym ruchem i część fanów musiała czekać w kolejkach, pierwsze dane sugerują, że zainteresowanie może być mniejsze niż w przypadku „Odysei”, a tym bardziej „Avengers: Doomsday”.

Według wczesnych prognoz „Avengers: Doomsday” może otworzyć się w USA i Kanadzie kwotą rzędu 360–400 mln dolarów. „Diuna: Część trzecia” może natomiast celować w wynik przekraczający 125 mln dolarów podczas pierwszego weekendu.

Byłby to jednak bardzo dobry rezultat. Dla porównania, „Diuna: Część druga” rozpoczęła swoją kinową podróż od około 83 mln dolarów w Ameryce Północnej. Trzecia część miałaby więc szansę wyraźnie poprawić wynik poprzednika.

Pierwsze reakcje na „Diunę 3” są rewelacyjne

Najciekawsze informacje dotyczą jednak nie box office'u, lecz samego filmu. Według źródeł związanych z Warner Bros. „Diuna: Część trzecia” miała już zostać pokazana wewnętrznie przedstawicielom studia.

Zaprezentowano ponad trzygodzinną, jeszcze nieukończoną wersję filmu. Reakcje miały być wyjątkowo entuzjastyczne. Jedno ze źródeł określiło atmosferę po seansie jako moment, w którym osoby obecne na pokazie były „całkowicie zachwycone” tym, co zobaczyły.

Oczywiście do takich doniesień należy podchodzić z odpowiednim dystansem. Film nie jest jeszcze gotowy, a ostateczna wersja może różnić się od prezentowanego materiału. Niemniej jednak pierwsze sygnały są dla fanów bardzo obiecujące.

„Diuna 3” może walczyć o Oscary

Jeżeli informacje o jakości filmu się potwierdzą, Villeneuve może w przyszłym roku ponownie znaleźć się w centrum oscarowego wyścigu. Obecnie jednym z największych faworytów do najważniejszych nagród jest „Odyseja” Christophera Nolana.

„Diuna: Część trzecia” może jednak okazać się jednym z największych konkurentów filmu Nolana. Szczególnie że trzecia część sagi ma być jeszcze bardziej dojrzała i odważna wizualnie niż poprzednie odsłony.

Na pełny obraz sytuacji będziemy musieli poczekać do premiery. Wszystko wskazuje jednak na to, że Denis Villeneuve po raz kolejny zamierza dostarczyć wielkie widowisko, które najlepiej będzie oglądać na ogromnym ekranie.

„Diuna: Część trzecia” trafi do kin 18 grudnia 2026 roku.

 

zdj. Warner Bros.