Śmierć Tanyi Roberts potwierdzona. Aktorka miała 65 lat
Tanya Roberts nie żyje. Zgon aktorki znanej między innymi z roli dziewczyny Bonda w filmie „Zabójczy widok” oraz Midge Pinciotti w sitcomie „Różowe lata siedemdziesiąte” potwierdzono dzień po tym, jak do sieci trafiły pierwsze informacje o jej śmierci. Miała 65 lat.
O śmierci Roberts pierwszy raz poinformował 4 stycznia Mike Pingel, ale kilkanaście godzin później informacje te zdementowano, kiedy pojawiła się informacja, że aktorka jest w ciężkim stanie, ale nadal żyje. Teraz potwierdzono, że Roberts zmarła dzisiaj w szpitalu w Los Angeles, gdzie trafiła w Święta Bożego Narodzenia, po tym jak upadła w swoim domu. Śmierć Roberts potwierdził jej partner Lance O'Brien, lecz przyczyna zgonu nie została ujawniona.
Tanya Roberts przyszła na świat w 1955 roku w Nowym Jorku. Jako siedemnastolatka zaczęła karierę modelki w Sears Holdings. Na dużym ekranie pojawiła się pierwszy raz w 1975 roku za sprawą filmu „Ostatnia ofiara”, w którym zagrała u boku Nancy Allen i Michaela Tucci. W 1978 roku wystąpiła w epizodycznej roli w dramacie sensacyjnym „Palce”, a rok później otrzymała angaż w horrorze „Pułapka na turystów”. Jej pierwsza większa rola nadeszła w 1980 roku, kiedy zastąpiła Shelley Hack w piątym sezonie serialu „Aniołki Charliego” w roli Julie Rogers, trzeciego aniołka. Pięć lat później wygrała casting do roli dziewczyny Bonda w filmie „Zabójczy widok”. Aktorka zagrała Stacey Sutton u boku Rogera Moore’a. Pod koniec lat 90. ubiegłego wieku otrzymała natomiast rolę Midge Pinciotti w sitcomie „Różowe lata siedemdziesiąte”, z którym związana była do 2006 roku.
Wystąpiła również w takich produkcjach jak: „Władca zwierząt” (1982), „Sheena - królowa dżungli” (1984), „Body Slam” (1986) i „Nocne oczy” (1990).
źródło: deadline.com / zdj. MGM