Twórca „Spider-Mana” zabiera się za „Naruto”. Oto pierwsza gwiazda filmu!
Fani „Naruto” wreszcie doczekali się konkretów w sprawie długo wyczekiwanej aktorskiej ekranizacji. Projekt, który rozwijany jest w Hollywood od 2015 roku, nabiera tempa.
„Naruto” na wielkim ekranie
Zdjęcia do pełnometrażowego filmu mają rozpocząć się na początku przyszłego roku, a za scenariusz i reżyserię odpowiada Destin Daniel Cretton, twórca „Shang-Chi i legenda dziesięciu pierścieni” oraz nadchodzącego „Spider-Man: Brand New Day”.
Co więcej, poznaliśmy właśnie pierwszego dużego członka obsady. Według informacji The Hollywood Reporter Charles Melton, znany m.in. z filmu „May December”, jest w końcowych negocjacjach dotyczących roli Kakashiego Hatake.
„Naruto” to jedna z najlepiej sprzedających się serii mangowych w historii. Manga autorstwa Masashiego Kishimoto rozeszła się na świecie w nakładzie przekraczającym 250 milionów egzemplarzy w 47 krajach.
Historia skupia się na Naruto Uzumakim, młodym ninja, który marzy o zdobyciu uznania i zostaniu największym wojownikiem swojej wioski. Jego droga do spełnienia marzeń nie jest jednak łatwa. Naruto jest gospodarzem potężnej i niebezpiecznej bestii, co daje mu ogromną moc, ale jednocześnie sprawia, że staje się celem innych ninja.
Teraz ta niezwykle rozbudowana historia ma zostać przeniesiona na wielki ekran w formie jednego filmu aktorskiego.
To właśnie ten pomysł budzi wśród fanów największe obawy.
Czy jeden film wystarczy?
Największym problemem może okazać się skala materiału źródłowego. „Naruto” to ogromna historia, obejmująca dziesiątki postaci, rozbudowany świat, liczne wątki i setki rozdziałów mangi. Wielu fanów uważa więc, że zdecydowanie lepszym rozwiązaniem byłby serial, który pozwoliłby twórcom odpowiednio rozwinąć historię.
Nie brakuje również obaw przed powtórką z jednej z najbardziej niesławnych hollywoodzkich adaptacji anime, czyli „Dragonball Evolution”. Film z 2009 roku stał się symbolem tego, jak bardzo można odejść od ducha oryginału. Z drugiej strony ogromny sukces aktorskiego „One Piece” na Netfliksie pokazał, że anime można skutecznie przenieść do świata live action. Problem w tym, że „One Piece” również postawiono na serialową formę, dzięki czemu twórcy otrzymali znacznie więcej czasu na przedstawienie świata i bohaterów.
W przypadku „Naruto” twórcy będą musieli zmieścić ogromną historię w ramach pojedynczego filmu.
Charles Melton jako Kakashi
Pierwszym dużym nazwiskiem związanym z obsadą jest Charles Melton. Aktor ma negocjować rolę Kakashiego Hatake, jednego z najważniejszych i najbardziej lubianych bohaterów serii.
Melton zdobył uznanie dzięki występowi w „May December”, za który otrzymał m.in. nominację do Złotego Globu. Wcześniej znany był również z serialu „Riverdale”.
Jeżeli negocjacje zakończą się pomyślnie, będzie to jedna z najważniejszych ról w jego dotychczasowej karierze.
Za kamerą twórca „Spider-Mana” i „Shang-Chi”
Za projekt odpowiada Destin Daniel Cretton. Reżyser ma już doświadczenie w pracy przy wysokobudżetowych produkcjach Marvela. To on nakręcił „Shang-Chi i legendę dziesięciu pierścieni”, a obecnie stoi za kamerą „Spider-Man: Brand New Day”.
Cretton pierwotnie był również związany z „Avengers: The Kang Dynasty”, jednak ostatecznie zrezygnował z reżyserowania tego projektu. Niedługo później otrzymał stanowisko reżysera nowej odsłony przygód Spider-Mana, co znacząco zmieniło jego pozycję w Hollywood.
Co ciekawe, „Naruto” może być dla niego okazją do wyjścia poza marvelowską machinę. Po tym projekcie na reżysera czekają bowiem kolejne duże produkcje — „Shang-Chi 2” oraz „Spider-Man 5”.
Cretton zaczynał jednak od znacznie mniejszych produkcji. Jego debiutancki film „I Am Not a Hipster” miał premierę na festiwalu Sundance. Później stworzył świetnie przyjęty przez krytyków „Short Term 12”, który znalazł się na setkach list najlepszych filmów roku i pomógł wypromować takie gwiazdy jak Brie Larson, Kaitlyn Dever, Rami Malek czy Lakeith Stanfield.
Dopiero później Cretton wkroczył do świata wielkich hollywoodzkich produkcji.
Wielkie oczekiwania i jeszcze większe ryzyko
Aktorski „Naruto” ma wszystko, aby stać się jednym z najbardziej wyczekiwanych filmów anime w historii Hollywood. Materiał źródłowy jest gigantyczny, marka rozpoznawalna na całym świecie, a za kamerą stoi twórca mający doświadczenie zarówno w kinie niezależnym, jak i wielkich widowiskach.
Jednocześnie skala wyzwania jest ogromna. 250 milionów sprzedanych egzemplarzy mangi oznacza, że miliony fanów będą bardzo uważnie przyglądać się każdej decyzji twórców.
Największym pytaniem pozostaje więc nie to, czy „Naruto” może zadziałać jako film aktorski, ale czy twórcom uda się opowiedzieć tę historię bez jej drastycznego upraszczania.
Zdjęcia mają rozpocząć się na początku 2027 roku. Na razie nie wiadomo, kiedy film trafi do kin.