Wraca jeden z największych hitów lat 90. Powstaje nowa wersja „Uwolnić orkę”
Hollywood nie zwalnia tempa w odświeżaniu klasycznych produkcji. Tym razem na celowniku znalazł się film „Uwolnić orkę” („Free Willy”) z 1993 roku. Za nową wersję odpowiadają Warner Bros. Pictures oraz studio AGBO, należące do braci Russo, twórców największych hitów Marvela.
Powrót jednego z największych hitów lat 90.
Według pierwszych informacji projekt nie będzie bezpośrednim remakiem, lecz „nowym wyobrażeniem” kultowej historii. Za scenariusz odpowiadają Mary-Margaret Kunze oraz Jade Halley Bartlett. Wytwórnia nie ujawniła jeszcze szczegółów fabuły ani nazwiska reżysera.
Oryginalny „Uwolnić orkę” trafił do kin w 1993 roku i szybko zdobył ogromną popularność na całym świecie. Film opowiadał historię Jessego – samotnego chłopca, który nawiązuje niezwykłą więź z przetrzymywaną w niewoli orką o imieniu Willy. Wspólnie próbują doprowadzić do jej uwolnienia i powrotu do naturalnego środowiska.
Produkcja zapisała się w pamięci widzów nie tylko dzięki emocjonującej historii, ale również finałowej scenie z charakterystycznym skokiem orki oraz przebojowi „Will You Be There” w wykonaniu Michaela Jacksona. Nowa wersja ma być współczesną interpretacją klasycznej opowieści. Twórcy określają projekt mianem nowego spojrzenia na znaną historię. W ostatnich latach studia coraz częściej używają tego określenia zamiast słów „remake” czy „reboot”, które wśród części widzów zaczęły budzić negatywne skojarzenia. Na razie nie wiadomo, jak bardzo film będzie odbiegał od oryginału. Można jednak spodziewać się nowoczesnych efektów specjalnych oraz zupełnie nowej obsady.
Zapowiedź nowego „Uwolnić orkę” ponownie wywołała dyskusję na temat rosnącej liczby remake'ów i rebootów w Hollywood. W ostatnich latach wielkie studia coraz częściej sięgają po rozpoznawalne marki, licząc na zainteresowanie widzów i mniejsze ryzyko finansowe. Jednocześnie wielu fanów kina zwraca uwagę, że branża coraz rzadziej inwestuje w oryginalne historie, mimo że na realizację wciąż czekają liczne autorskie scenariusze. Powrót kolejnego kultowego tytułu z lat 90. z pewnością podzieli publiczność – jedni z ciekawością sprawdzą nową interpretację, inni pozostaną wierni oryginałowi.
zdj. Warner Bros.