Wystarczył jeden dzień. Hitowe science fiction w moment podbiło Netfliksa

Zaledwie dzień potrzebowała nowa premiera na platformie Netflix, aby wspiąć się niemal na sam szczyt zestawień oglądalności. „Prometeusz”, czyli widowiskowe science fiction w reżyserii Ridleya Scotta szturmem podbiło polskiego Netfliksa. Film w zaledwie 24 godziny od premiery na platformie znalazł się w TOP 2 najpopularniejszych tytułów. 

Powrót do świata „Obcego”, który wciąż fascynuje widzów

Prometeusz” to prequel kultowej serii zapoczątkowanej przez film „Obcy – ósmy pasażer Nostromo” . Produkcja z 2012 roku zabiera widzów w podróż do początków przerażającej historii, próbując odpowiedzieć na pytania, które od dekad nurtowały fanów uniwersum.

Za kamerą ponownie stanął sam Ridley Scott – twórca oryginalnego „Obcego”. Reżyser powrócił do świata, który sam stworzył, oferując widowisko łączące mroczne science fiction, filozoficzne rozważania o początkach ludzkości i charakterystyczny, klaustrofobiczny klimat grozy. W obsadzie znaleźli się m.in. Noomi Rapace, Michael Fassbender oraz Charlize Theron

Sprawdź też: Paramount dopiął swego! Warner Bros. wznawia rozmowy z konkurentem Netfliksa.

Film zachwycał w momencie premiery swoim rozmachem wizualnym, monumentalną scenografią i gęstą atmosferą, ale jak widać, widzowie chętnie wracają do niego blisko 15 lat po debiucie na dużym ekranie.

O czym jest „Prometeusz”?

Fabuła koncentruje się na ekspedycji naukowej wyruszającej w odległy zakątek kosmosu, by odnaleźć odpowiedzi na pytania o pochodzenie ludzkości. Załoga statku kosmicznego Prometeusz trafia na ślady obcej cywilizacji, jednak szybko okazuje się, że odkrycie może mieć katastrofalne konsekwencje.

Jeśli jeszcze nie mieliście okazji zobaczyć „Prometeusza” albo chcecie odświeżyć sobie tę historię przed kolejnym seansem całego uniwersum „Obcego”, to nadarzyła się idealna okazja.

zdj. Netflix