Deadpool mógł doczekać się świątecznego filmu. Produkcja przepadła przez fuzję z Disneyem
Deadpool dołączył już do szeregów Marvel Cinematic Universe, ale na jego pełnoprawny debiut będziemy musieli poczekać do 2024 roku. Tymczasem Ryan Reynolds zdradził, że gdyby nie doszło do fuzji Foksa i Disneya, to na ekranie pojawiły się świąteczny film z Deadpoolem.
Przejęcie Foksa przez Disneya zawiesiło na wiele lat ekranową przyszłość Deadpoola i przekreśliło wiele planów twórców dotyczących kontynuowania przygód bohatera granego przez Ryana Reynoldsa. W najnowszym wywiadzie aktor zdradził, że jedną z ofiar fuzji był świąteczny film z udziałem Deadpoola.
Bardzo chciałbym usłyszeć piosenki i zobaczyć taniec w filmie o Deadpoolu. Cztery lata temu [współtwórcy Deadpoola] Rhett Reese, Paul Wernick i ja napisaliśmy świąteczny film z udziałem Deadpoola. Ale przepadł w zamieszaniu związanym z przejęciem Foksa przez Disneya i nigdy nie został zrealizowany. Może pewnego dnia uda nam się zrobić ten film. To nie ma być musical, ale pełnoprawny film świąteczny z Deadpoolem. Więc może kiedyś się uda.
Biorąc pod uwagę, że lada dzień na Disney+ zadebiutują świąteczne przygody Strażników Galaktyki, nadzieje Reynoldsa na stworzenie podobnego widowiska z Deadpoolem mogą znaleźć szczęśliwy finał. Disney zapowiadał, że chce mocniej postawić na produkcje spod znaku Special Presentation, ale pojawienie się w tym cyklu Deadpoola to zapewne perspektywa kilku następnych lat. Na razie twórcy skupiają się na stworzeniu trzeciego kinowego filmu. Premiera filmu „Deadpool 3” zapowiedziana została na 6 września 2024 roku.
Wyreżyserowaniem produkcji zajmie się Shawn Levy, a oprócz Ryana Reynoldsa w obsadzie pojawi się też Hugh Jackman wracający do roli Wolverine'a.
źródło: bigissue.com / zdj. Disney