Harry Potter wraca i bije rekordy… ale niektórzy fani są wściekli. Co poszło nie tak?
Po latach od premiery pierwszych filmów magia świata stworzonego przez J.K. Rowling wciąż działa z ogromną siłą. Nowy serial od HBO udowadnia, że fenomen Harry'ego Pottera nie tylko nie słabnie, ale wręcz osiąga kolejne szczyty popularności. Jak to jednak zwykle bywa, nie wszyscy zadowoleni są z tego, jakich wyborów dokonali twórcy nowej ekranizacji kultowych powieści.
Serialowy Harry Potter bije rekordy, ale spore grono nie jest zadowolone z nowej wersji
Zwiastun pierwszego sezonu serialu zatytułowany „Harry Potter i Kamień filozoficzny” zanotował aż 277 milionów organicznych wyświetleń na całym świecie w ciągu zaledwie 48 godzin od premiery. Co istotne, Warner Bros. podkreśla, że wynik ten obejmuje wyłącznie naturalny ruch – bez wsparcia płatnych kampanii reklamowych w mediach społecznościowych czy na YouTube. Jest to historyczny rezultat, bo zwiastun nowej produkcji pobił rekordy należące wcześniej do takich hitów jak „Gra o Tron” czy „Ród smoka”, stając się najlepiej debiutującym zwiastunem serialowym w historii Warner Bros.
Choć liczby robią ogromne wrażenie, odbiór zwiastuna nie jest jednoznacznie pozytywny. Wśród fanów pojawiło się sporo głosów krytycznych, a największe emocje wzbudza decyzja castingowa dotycząca postaci Severusa Snape’a. To właśnie wybór aktora do tej kultowej roli wywołał falę dyskusji i podziałów wśród widzów. Część fanów uważa, że nowa interpretacja nie oddaje ducha postaci znanej z książek i filmów. Niezadowolenie wyraźnie widać także w statystykach na YouTube. Przy ponad 7 milionach wyświetleń zwiastun zebrał około 232 tysiące polubień, ale jednocześnie aż 162 tysiące „łapek w dół” – co jest wynikiem pokazującym dużą skalę kontrowersji.
Sprawdź też: Zaliczył porażkę w kinach, a teraz podbija streaming! Prime Video ma nowy hit science fiction.
Mimo mieszanych reakcji jedno jest pewne – świat Harry’ego Pottera wciąż elektryzuje miliony ludzi na całym świecie. Rekordowe wyniki oglądalności zwiastuna pokazują, że zainteresowanie nową adaptacją jest ogromne, nawet jeśli towarzyszą mu ostre dyskusje.
Czy serial spełni oczekiwania fanów i zapisze się w historii równie mocno jak poprzednie produkcje? Odpowiedź poznamy już pod koniec tego roku. Wszystko wskazuje na to, że będzie to jedno z najważniejszych wydarzeń telewizyjnych nadchodzących lat.
Pierwszy sezon serialu o Harrym Potterze będzie zatytułowany „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” i zadebiutuje na platformie HBO Max w czasie Świąt Bożego Narodzenia. Serial składa się z ośmiu odcinków i będzie dostępny na wszystkich rynkach, na których dostępny jest serwis HBO Max, w tym niemieckim, włoskim oraz w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Oczywiście serial w dniu światowej premiery będą mogli oglądać także polscy widzowie.