Kontynuacja „Misji Greyhound” w końcu powstaje! Tom Hanks wraca na front
Tom Hanks wróci na front II wojny światowej. Oficjalnie rozpoczęto prace nad sequelem filmowego hitu Apple TV+ z czasów pandemii, „Misja Greyhound”. Produkcja już ruszyła w Australii.
Powstaje kontynuacja „Misji Greyhound”. Tom Hanks wkracza do Normandii
Hanks ponownie wcieli się w rolę kapitana Ernesta Krause'a, dowódcy marynarki wojennej, który w pierwszej odsłonie prowadził okręty alianckie przez niebezpieczne wody. Podobnie jak poprzednio, Hanks nie tylko gra główną rolę, ale także pisze scenariusz. Ponownie współpracują z nim reżyser Aaron Schneider i producent Gary Goetzman.
Potwierdzono też, że Stephen Graham powróci w roli drugoplanowej, u boku Roba Morgana i Elisabeth Shue, którzy powtórzą swoje role z filmu z 2020 roku. Do obsady dołączył również debiutant Jack Patten. Chociaż oficjalna data premiery nie została jeszcze ogłoszona, branżowe plotki sugerują, że prawdopodobnym terminem jest 2027 rok.
Sprawdź też: Disney ma problem z „Avatarem”. Trzecia część zachwiała wiarą w Jamesa Camerona.
Sequel nie będzie jednak powtarzał fabuły poprzednika. Zamiast lodowatych, opanowanych przez okręty podwodne wód północnego Atlantyku, akcja przeniesie się do bardziej tropikalnej – ale nie mniej niebezpiecznej – scenerii. Akcja filmu rozpoczyna się podobno po inwazji na Normandię, a kapitan Krause i jego załoga zostają przeniesieni na Pacyfik, aby wesprzeć aliantów w ataku na Japonię.
Kiedy „Greyhound” zadebiutował 10 lipca 2020 roku, momentalnie stał się wielkim sukcesem dla Apple TV+ . Według Apple, film zanotował wówczas największy weekend otwarcia na platformie, przyciągając widzów porównywalnych z wielkimi letnimi hitami kinowymi, mimo całkowitego pominięcia dystrybucji kinowej.
zdj. Apple