To dla tego filmu Leonardo DiCaprio zapuścił wąsy! Mamy pierwsze zdjęcie
Na ostatniej gali rozdania Oscarów spore poruszenie wywołał Leonardo DiCaprio, który pojawił się na czerwonym dywanie z wąsami. Nowy image gwiazdora komentowany był przez wszystkich, a dzisiaj wiemy już, że jest on wynikiem przygotowania do roli w nowej produkcji Martina Scorsese.
Nowy film Martina Scorsese. Oniryczna i upiorna opowieść
Leonardo DiCaprio i Jennifer Lawrence ponownie łączą siły na ekranie – tym razem w zupełnie innym, znacznie bardziej niepokojącym klimacie. Laureaci Oscara wystąpią w najnowszym projekcie Martina Scorsese, zatytułowanym „What Happens at Night”, który ma być psychologicznym horrorem osadzonym w mroźnej, europejskiej scenerii.
Fabuła skupia się na amerykańskim małżeństwie, które przybywa do odizolowanego miasteczka w Europie, by adoptować dziecko. To, co początkowo wydaje się prostą podróżą pełną nadziei, szybko zamienia się w koszmar.
Zgodnie z opisem książkowego pierwowzoru: nic nie jest takie, jakim się wydaje. W dziwnym, zamarzniętym świecie bohaterowie stopniowo tracą orientację – nie tylko w otaczającej ich rzeczywistości, ale także w relacji między sobą. Im bardziej próbują odzyskać kontrolę nad sytuacją i sprowadzić dziecko do domu, tym mniej rozumieją… siebie nawzajem, własne małżeństwo, a nawet sens własnego życia.
Sprawdź też: Avengersi kontra „Diuna”. Nikt nie chce ustąpić, więc szykuje się ostra walka w kinach!
Produkcja przyciąga uwagę nie tylko dzięki głównym rolom. W obsadzie znaleźli się również: Mads Mikkelsen, Patricia Clarkson, Jared Harris.
Choć Martin Scorsese znany jest przede wszystkim z dramatów kryminalnych i biograficznych, takich jak „Chłopcy z ferajny” czy „Wilk z Wall Street”, jego nowy projekt może być jednym z najbardziej nietypowych w karierze. Psychologiczny horror to dla reżysera teren rzadko eksplorowany, co tylko podsyca ciekawość widzów — ostatnio w podobnym gatunku reżyser stworzył film Wyspa tajemnic, w którym główną rolę zagrał także DiCaprio.
zdj. Apple