Idris Elba spenetruje najbardziej niebezpieczne więzienie na świecie. Gwiazdor „Luthera” w nowym thrillerze

Idris Elba („Luther”) znalazł swój kolejny projekt filmowy. Gwiazdor kina stanie przed (i za) kamerą obrazu zatytułowanego „Infernus”. Przedsięwzięcie określane jest thrillerem akcji o społecznym zacięciu. Film poszuka dystrybutora w trakcie zbliżającej się edycji festiwalu w Cannes.

Bohater Elby to Donovan Kamara, działacz ONZ na rzecz praw człowieka, który zostaje wysłany, by zbadać doniesienia nielegalnie przetrzymywanych uchodźcach w amerykańskim więzieniu Black Site. Pozornie proste zadanie okazuje się śmiertelnie niebezpieczne, gdy najgroźniejsi więźniowie na świecie uciekają na wolność.

Sprawdź też: Streamingowy pojedynek Benna Afflecka i Jennifer Lopez. Który film lepiej obejrzeć?

Oprócz głównej roli i reżyserii Elba pełni również funkcję jednego z producentów projektu. Na tym stanowisku towarzyszą mu m.in. Jeffrey Greenstein z Millenium Media, Gina Carter z Sprout Pictures oraz Kris Thykier z Archery Pictures. Scenariusz do „Infernusa” sporządził Robert Mark Kamen („Piąty element”, „Uprowadzona”) na podstawie opowiadania Toma Boyle'a.

Źródło: Deadline / Zdj. Universal Pictures