Nowy szef Warner Bros. wstrzymuje kolejnego „Władcę Pierścieni”. Wielka zmiana po fuzji

Nowe informacje w sprawie jednego z najbardziej nietypowych projektów osadzonych w świecie „Władcy Pierścieni”. Film „The Lord of the Rings: The Shadow of the Past”, nad którym pracują Stephen Colbert i Philippa Boyens, miał zostać wstrzymany przez nowe kierownictwo Warner Bros. Studio podkreśla jednak, że produkcja nie została skasowana i nadal znajduje się w fazie rozwoju.

„The Shadow of the Past” może poczekać

Sprawa jest o tyle interesująca, że projekt Colberta trafił pod skrzydła Davida Ellisona w momencie, gdy doszło do finalizacji fuzji Paramount Pictures i Warner Bros. Discovery. Ellison, który wcześniej zdecydował o zakończeniu programu „The Late Show with Stephen Colbert”, stoi obecnie na czele połączonej firmy. Według informacji serwisu Knight Edge Media nowe kierownictwo miało zdecydować o wstrzymaniu prac nad „The Shadow of the Past”. Nie oznacza to jednak anulowania filmu. Warner Bros. skontaktowało się później z autorem raportu i podkreśliło, że projekt wciąż znajduje się w fazie rozwoju.

Źródła cytowane przez Knight Edge Media twierdzą, że studio chce najpierw zobaczyć, jak na rynku poradzi sobie kolejny kinowy film z uniwersum J.R.R. Tolkiena, „The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum”. Dopiero wyniki tej produkcji mają pomóc w podjęciu decyzji dotyczących kolejnych projektów. Taka ostrożność może wynikać również z wyników poprzednich produkcji. Animowany „The Lord of the Rings: The War of the Rohirrim” nie odniósł bowiem dużego sukcesu kasowego, co może skłaniać nowe kierownictwo do ostrożniejszego podejścia do kolejnych filmów.

Stephen Colbert pracował nad filmem przez dwa lata

„The Shadow of the Past” jest szczególnie ciekawym projektem, ponieważ za jego scenariusz odpowiada Stephen Colbert, który pracował nad nim wspólnie ze swoim synem oraz Philippą Boyens, współautorką scenariuszy trylogii Petera Jacksona.

Film miałby wykorzystać materiał, którego zabrakło w pierwszej części kinowej trylogii „Władcy Pierścieni”. Historia miałaby więc stanowić swego rodzaju rozwinięcie wydarzeń znanych z „Drużyny Pierścienia”, prezentując między innymi fragmenty związane ze Starym Lasem, Kurhanami oraz Tomem Bombadilem. Projekt zapowiadano jako produkcję, która mogłaby wykorzystać sześć rozdziałów książkowej „Drużyny Pierścienia” pominiętych w filmowej adaptacji.

Na razie nie wiadomo jednak, kiedy dokładnie „The Shadow of the Past” miałby wejść w fazę produkcji.

„Polowanie na Golluma” najważniejszym testem

Najbliższym dużym sprawdzianem dla kinowej przyszłości „Władcy Pierścieni” będzie „The Hunt for Gollum”. Za projekt odpowiada Andy Serkis, który ponownie wcieli się w Golluma, a także stanie za kamerą. Film ma trafić do kin 17 grudnia 2027 roku. Według dostępnych informacji produkcja jest już mocno zaawansowana, dlatego zmiana kierownictwa Warner Bros. nie powinna zagrozić jej premierze.

Serkis pracuje również nad kolejnym filmem ze świata „Władcy Pierścieni”, niezwiązanym bezpośrednio z „The Hunt for Gollum”. Szczegóły tego projektu pozostają na razie tajemnicą. Pojawiały się jednak doniesienia, że jego akcja mogłaby zostać osadzona po wydarzeniach „Powrotu króla”. Nie wiadomo, czy również ten projekt znalazł się obecnie na liście produkcji oczekujących na decyzję nowego kierownictwa.

Na ten moment najważniejsza informacja dla fanów Tolkiena jest więc taka, że „The Shadow of the Past” nie został skasowany. Projekt pozostaje w fazie rozwoju, ale jego przyszłość może zależeć od tego, jak widzowie i rynek zareagują na „The Hunt for Gollum”.

zdj. Warner Bros.