Filmowy „Król Lew” nie dorównał animacji – krytycy wydali werdykt

Kilka dni temu poznaliśmy pierwsze opinie widzów na temat filmowej wersji „Króla Lwa”. Dzisiaj z kolei Disney zniósł embargo na pełnoprawne recenzje swojego nowego widowiska i ponownie okazało się, że pierwsze opinie z mediów społecznościowych nie mają odzwierciedlenia w opiniach krytyków. Jak bowiem wskazują recenzje, filmowa wersja kultowej animacji nie dorównuje oryginałowi. Poznajcie szczegóły.

Po zniesieniu embarga film „Król Lew” zdążył zebrać w serwisie Rotten Tomatoes już 82 recenzje, z których tylko 47 oznaczono jako „świeże”, czyli pozytywne. Jak na razie aż 35 krytyków wystawiło filmowi negatywną notę. Oznacza to, że odsetek pozytywnych recenzji wynosi obecnie 59%. Punktowa nota filmu ukształtowała się z kolei na nieco wyższym poziomie wynoszącym 6,34 w dziesięciostopniowej skali.

Filmowa wersja animacji z 1994 roku nie spodobała się w także „topowym krytykom” serwisu Rotten Tomatoes, do których należy obecnie 18 recenzji i aż 10 z nich oznaczono jako negatywne. Ośmiu z krytyków oceniło nowego Króla Lwa” pozytywnie, co oznacza, że odsetek „świeżych” recenzji wynosi tylko 44%. „Topowi krytycy” wystawili filmowi notę, która kształtuje się obecnie na poziomie 6,21 w dziesięciostopniowej skali.

Różne odczucia co do produkcji mają też recenzenci serwisu Metacritic. Produkcję oceniło jak na razie 31 krytyków, z których 13 uznało film za pozytywny. Mieszane odczucia po seansie miało z kolei 14 oceniających, a 4 zdecydowało o wystawieniu negatywnej noty. Średnia filmu wynosi obecnie 55 punktów w stu punktowej skali.

Kiepskie recenzje nie muszą jednak oznaczać, że film nie osiągnie w kinach gigantycznego sukcesu. Już wielokrotnie mieliśmy przecież do czynienia ze sporą rozbieżnością opinii pomiędzy krytykami a widzami. Tym bardziej że poprzednia filmowa wersja animacji Disneya, czyli Aladyn” również nie mógł liczyć na dobre recenzje od krytyków (57% pozytywnych opinii), a nad wyraz dobrze poradził sobie w kasach.

Pewne jest natomiast to, że według krytyków filmowa wersja „Króla Lwa” jest kolejną produkcją Disneya, która nie jest w stanie osiągnąć lepszego wyniku niż jej pierwowzór. W serwisie Rotten Tomatoes owiana już kultem animacja z 1994 roku może liczyć na imponujące 93% pozytywnych opinii i, jak już wiemy, tegoroczna wersja filmowa nie będzie w stanie nawet nawiązać do tego rezultatu.

Sprawdźcie też: „Król Lew” – lista aktorów w polskim dubbingu ujawniona. Czy „Król Lew” to dobry film? Znamy pierwsze reakcje widzów.

W oryginalnej obsadzie nowej wersji Króla Lwa” znaleźli się: Donald Glover, Beyoncé Knowles, James Earl Jones, Chiwetel Ejiofor, Billy Eichner, Seth Rogen, John Oliver, John Kani, Alfre Woodard.

Polska premiera „Króla Lwa” została zaplanowana na 19 lipca 2019 roku.

źródło: zdj. Disney