Odkrywamy 4K UHD Blu-ray: Szybcy i wściekli 8

Przedstawiamy Wam pierwszy wpis naszej nowej serii artykułów o tytule Odkrywamy 4K UHD Blu-ray, w której będziemy przybliżać Wam najważniejsze cechy nośnika podbijającego USA, ale goszczącego również na naszym rynku. W pierwszym wpisie zebraliśmy wszystko, co powinniście wiedzieć o wydaniu UHD 4K filmu Szybcy i wściekli 8, które od 21 sierpnia możecie nabyć również w Polsce.

Wpis zbiera przetłumaczone, istotne fragmenty zagranicznych recenzji amerykańskiego wydania filmu.

Obraz

Najnowsza odsłona serii Szybcy i wściekli na 4K Blu-ray jest filmem, który naprawdę świetnie prezentuje walory nowego formatu. Początkowe sceny dzieła łączą w sobie gładkie, połyskujące krawędzie z obrazem wzbogaconym o szczegółowe detale, tekstury, ostrość i głębię - wszystkiego tego nie doświadczymy na zwykłym Blu-rayu. To oczywiste, że wyraźniejsze są również niedoskonałości na plecach Rocka, ale z drugiej strony wszystkie wspaniałe lokacje ukazane w filmie wyglądają jeszcze lepiej. Płyta 4K Blu-ray zyskuje także w znacznej części dzięki zastosowaniu technologii HDR oraz szerokiej palety barw. Otwarte scenerie Kuby mogłyby posłużyć jako pokazówka możliwości HDRa, dzięki któremu słoneczne niebo, czy lśniące karoserie samochodów, a także błyszczące, dobrze zbudowane ludzkie ciała wyglądają znacznie intensywniej i żywiej na 4K Blu-ray niż na zwykłym Blu-rayu. Choć obraz zwykłego Blu-raya wygląda istotnie jaśniej, to bez rozszerzonej palety barw lepsza jasność przyczynia się do wrażenia nieco wyblakłego, wypranego obrazu w porównaniu z tętniącą życiem wersją z HDR. Podczas gdy początkowe sceny z ich celowo dobraną i "wybujałą" estetyką ukazują największe korzyści z istnienia szerokiej palety barw i HDRa w filmach 4K, to nie są one jedynymi. Każda kolejna klatka wygląda ekstremalniej i bardziej błyszcząco, ale najważniejsze jest to, że ulepszenia barw i świateł nie dają wrażenia przesytu.

Mimo, że poprzednie odsłony serii Szybkich i wściekłych zawsze dostarczały efektownych scen, to nigdy nie prezentowały się one tak dobrze jak tutaj, zwłaszcza gdy mamy możliwość uruchomienia filmu w standardzie Dolby Vision, bowiem płyta UHD obok bardziej rozpowszechnionego standardu HDR10 oferuje także ów Dolby Vision. Stanowi to znakomity przyczynek do sprawdzenia, co takiego format DV może dołożyć do widowiska. Do zarejestrowania różnic pomiędzy Dolby Vision a HDR10 użyto odtwarzacza Oppo 203 i telewizora LG OLED55C7 w przypadku DV, a do testów HDR10 - odtwarzacza Panasonic UB900 i tego samego modelu telewizora. Ponadto, użyto dwóch kopii Szybkich i wściekłych 8, dzięki czemu można było łatwo przeskakiwać między owymi standardami.

23filmssFATE.jpg

W standardzie Dolby Vision kolory wyglądają naturalniej i precyzyjniej, w detalach kolory mają więcej subtelnego cieniowania (co powoduje, że wiele ujęć jest ostrzejszych niż w HDR10). Również kontrast jest zazwyczaj naturalniejszy i żywszy, co dodatkowo wzmacnia głębię obrazu i szczegółowość. Zatrzymanie obrazu na jakimkolwiek jasnym ujęciu w systemie DV i porównanie go z tą samą klatką w HDR10 od razu ujawnia różnice, które nie wydają się aż tak wyraźne, jak w przypadku dowolnej części Minionków, ale nadal istnieją i skutkują tym, że film w DV wygląda na bardziej dopieszczony.

Pomimo, że wersja z Dolby Vision wygląda lepiej w większości scen, to jest jeden godny uwagi wyjątek. Mianowicie, na telewizorze LG OLED w ciemnych sceneriach wersja z Dolby Vision w porównaniu z HDR10 ma dostrzegalnie bardziej szare, wyglądające na sprane poziomy czerni. Czasami te nagłe pokazy szarości w wersji z DV wychodzą nawet na czarne pasy na górze i dole ekranu. Nasuwa się wniosek, że funkcja Dolby Vision w telewizorach LG OLED powoduje problem z utrzymaniem różnych atramentowych czerni, jeśli ich jasność jest ustawiona na zbyt wysoką. Można na szczęście zneutralizować problem szarości w Dolby Vision, redukując jasność ekranu LG z domyślnych 50 do około 44. Jednakże, na tym poziomie jasności obraz czasami traci szczegóły w ciemnych jego partiach.

Przez większą część filmu obraz dzięki technologii Dolby Vision wygląda fenomenalnie, nawet przy użyciu domyślnych ustawień, ale jest to trochę dziwne, że technologia wideo, która oferuje lepsze postrzeganie wyświetlanego na ekranie obrazu, jak i jego odbiór, wydaje się nie uwzględniać ograniczeń poziomu czerni telewizorów LG OLED.

Co ciekawe, mimo że film w obu wersjach HDR wygląda równie niesamowicie, to Dolby Vision dostarcza obrazowi lekko czerwonego zabarwienia, od czasu do czasu dodając postaciom niemal opalenizny. Nie jest to jednak uciążliwe, ponieważ czasami sprawia, że twarze wydają się trochę bardziej realistyczne, to mimo wszystko cyfrowo nałożony ogień i eksplozje wydają się zbyt czerwone i bliskie przerysowania, kiedy w HDR10 te same efekty specjalne wyglądają na autentyczniejsze. To niewielka różnica, ale mimo to warta odnotowania.

fate-of-the-furious-2.jpg

Jest jeszcze kilka innych mankamentów związanych z jakością obrazu w Szybkich i wściekłych 8. Po pierwsze, na obrazie sporadycznie pojawia się lekka ziarnistość. Zwykle nie ma to większego znaczenia, ale jest to tak rzadkie, że aż rzuca się w oczy w odniesieniu do gładkości reszty obrazu. Drugim problemem, który objawia się też w innych wydaniach 4K Blu-ray (np. w X-Men: Apocalypse), jest to, że niektóre efekty specjalne - które prawdopodobnie były renderowane w niższej rozdzielczości 2K - obok niezwykle szczegółowych, prawdziwie sfilmowanych kadrów są wyraźnie niższej jakości. Szkoda, bo seria Szybkich i wściekłych przyzwyczaiła nas do scen kaskaderskich wykonywanych z użyciem praktycznych efektów, a nie CGI.

Dźwięk

Na płycie 4K Blu-ray (jak również na zwykłym Blu-rayu) nie znajdziemy ścieżki dźwiękowej w systemie Dolby Atmos. W wydaniu znalazła się za to bezstratna ścieżka dźwiękowa w nowszym formacie DTS:X o średnim transferze 3.9 Mbps.

Podczas wielu scen akcji poziom basów jest potwornie głęboki i potężny - szczególnie w klimatycznej rozgrywce z łodzią podwodną. Każdy z kanałów dźwięku przestrzennego "wściekle" i precyzyjnie nadąża za dynamizmem żywiołowej reżyserii F. Gary'ego Graya, ale jest też wiele subtelnych szczegółów w postaci średnich i wysokich tonów.

Tony średnie są wystarczająco rozległe i agresywne, aby utwierdzić nas w odczuciu, że bas nie staje się zbyt dominujący, pomimo jego niewątpliwie licznych, ekstremalnych ekspozycji.

Odnośnie samych dialogów, to zostały one starannie wmiksowane w ścieżkę dźwiękową, brzmią całkiem wiarygodnie i są należycie zintegrowane zarówno z akcją, jak i otoczeniem. Można mieć jedynie zarzut do tego, że czystość miksu sprawia, iż ciężko znieść drażliwy akcent Cockney (gwara niższych warstw społecznych Londynu), którym posługuje się postać grana przez Helen Mirren.

Powyższy tekst powstał w oparciu o recenzje portali Forbes.com, Ultrahd.highdefdigest.com oraz Avsforum.com.

A jakie są Wasze wrażenia po obejrzeniu nowych Szybkich i wściekłych w 4K UHD na domowym sprzęcie? Zachęcamy do dzielenia się opiniami w komentarzach, jak i w odpowiednim temacie na forum.

Amerykańskie wydanie filmu, na którym opiera się tekst, możecie nabyć na Amazon.com.

Specyfikacja amerykańskiego wydania

Dystrybucja

Universal Studio

Data wydania

11.07.2017

Opakowanie

Amaray

Czas trwania [min.]

136

Liczba nośników

2

Obraz

Aspect Ratio: 16:9 - 2.39:1

Dźwięk oryginalny

DTS:X, DTS Headphone:X, DTS-HD Master Audio 7.1 angielski

Polska wersja

brak

819CGidBfwL._SL1500_.jpg

Polskie wydanie

Jeszcze jedna istotna sprawa. Na okładce polskiego wydania znajduje się logo Dolby Atmos, ale nie ma loga standardu Dolby Vision, tym samym polskie wydanie zdaje się odznaczać na tle wydań zagranicznych (nawet tych, w których również znajduje się polski lektor), gdzie sytuacja ze standardami jest zgoła odwrotna. Prawdopodobnie jest to błąd i nasze wydanie niczym nie różni się od innych (czyli posiada DV, a nie ma DA), ale posiadaczy polskiego wydania prosimy o zweryfikowanie faktycznego stanu rzeczy.

646255_0002.jpg

Na portalu znajdziecie już przegląd ofert i specyfikację polskich wydań z filmem Szybcy i wściekli 8 oraz prezentację steelbooka.

źródło: Universal Pictures / Amazon.com / DVDmax.pl / Forbes.com / Ultrahd.highdefdigest.com / Avsforum.com