To jedna z największych porażek w historii. „Supergirl” tonie w kinach
- Mateusz Zaczyk
- 0
Długi weekend z okazji amerykańskiego Święta Niepodległości przyniósł kilka niespodzianek w kinach, ale jedno jest pewne – największym przegranym okazała się „Supergirl”. Film miał być kolejnym filarem nowego DC Universe, tymczasem już w drugi weekend zanotował jeden z najgorszych spadków w historii ekranizacji komiksów. Produkcja nie tylko gwałtownie traci widzów w Stanach Zjednoczonych, ale również nie radzi sobie na rynkach zagranicznych. Dla Warner Bros. i DC Studios to bardzo niepokojący sygnał.