Za kulisami filmu „Supergirl” wciąż dochodzi do nieoczekiwanych zmian w ekipie twórców. Jak się okazuje, produkcja ma już trzeciego kompozytora, który zajmie się muzyką do filmu. Do zamieszania dochodzi zaledwie kilka miesięcy przed kinową premierą.
„Supergirl” znowu straciła kompozytora muzyki
Z projektu odszedł ostatnio Tom Holkenborg, znany jako Junkie XL. Jego miejsce zajęła teraz Claudia Sarne, co oznacza kolejną zmianę w zespole odpowiedzialnym za ścieżkę dźwiękową. Pierwotnie, w grudniu 2025 roku, ogłoszono, że muzykę do filmu skomponuje Ramin Djawadi, który wcześniej współpracował z reżyserem Craigiem Gillespie przy remake’u „Postrach nocy” z 2011 roku. Jednak już w lutym 2026 roku Djawadi opuścił projekt, a jego miejsce zajął Holkenborg.
Junkie XL nie był zresztą nowy w świecie DC — wcześniej współpracował z Hansem Zimmerem przy „Batman v Superman: Dawn of Justice” oraz stworzył muzykę do „Zack Snyder’s Justice League”.
Teraz jednak Holkenborg również odszedł z projektu, a jego obowiązki przejęła Sarne. Oznacza to, że w ciągu zaledwie kilku miesięcy film miał aż trzech kompozytorów.
Sprawdź też: Disney już pracuje nad nowym filmem o Obcym! Oni powrócą w obsadzie.
Nie wiadomo dokładnie, co stoi za tymi zmianami. Wiadomo natomiast, że film był już kilkukrotnie testowo pokazywany w różnych wersjach montażowych, a James Gunn i Gillespie wciąż pracują nad ostatecznym kształtem produkcji.
Fabuła „Supergir” bazuje na komiksie Toma Kinga „Supergirl: Woman of Tomorrow” i przedstawia podróż Supergirl w kosmosie z okazji jej 21. urodzin. Towarzyszy jej Krypto, a na swojej drodze spotyka młodą Ruthye, co prowadzi ją na ścieżkę zemsty. W filmie zobaczymy m.in. Milly Alcock w roli Supergirl, Eve Ridley jako Ruthye, Matthias Schoenaerts jako Krem z Żółtych Wzgórz oraz Jasona Momoę w roli Lobo.
Film wyreżyserował Craig Gillespie („Cruella”). Produkcja zadebiutuje w kinach 26 czerwca 2026 roku.
zdj. Warner