„The Morning Show” wróciło na Apple TV+. Czy to koniec serialu?

Na platformę Apple TV+ wrócił dzisiaj z nowymi odcinkami serial „The Morning Show”. Czy jedna z flagowych produkcji serwisu doczeka się kolejnej serii? Z ilu odcinków złoży się nowy sezon i kiedy będą debiutowały nowe epizody „The Morning Show”?

Co dalej z serialem „The Morning Show? Czy powstanie czwarty sezon?

Serialowy dramat „The Morning Show” był jedną z pierwszych oryginalnych produkcji platformy Apple TV+ i zyskał sobie wierne grono odbiorców. Dzisiaj wróciła do widzów z nowym sezonem, ale czy będzie to finałowa odsłona? Otóż nic bardziej mylnego, Apple pracuje już nad przygotowaniem czwartego sezonu. Platforma prowadziła przez ostatnie miesiące negocjacje dotyczące kontraktów z głównymi gwiazdami, czyli Jennifer Aniston i Reese Witherspoon, które są także producentkami serialu. W kuluarach mówi się nawet, że czwarty sezon nie musi być wcale ostatnią odsłoną i serial „The Morning Show” może doczekać się też piątej serii.

Na razie możemy być spokojni o powrót „The Morning Show” z czwartym sezonem, a to jak dalej będzie wyglądała przyszłość serialu, zostanie najpewniej uzależnione od odbioru i oglądalności trzeciej serii. Jeśli chodzi o, to kiedy czwarta seria „The Morning Show” pojawi się na Apple TV+, to najprawdopodobniejszym terminem jest późne lato lub jesień 2025 roku. Do tej pory wszystkie sezony debiutowały właśnie pomiędzy wrześniem i listopadem i dzieliła je przerwa wynosząca 2 lata.

W serwisie Apple TV+ możecie od dzisiaj oglądać dwa pierwsze odcinki nowego sezonu „The Morning Show”. Kolejne będą pokazywane na platformie co tydzień aż do 8 listopada.

Co wydarzy się w trzecim sezonie „The Morning Show”. Opis fabuły i zwiastun

w świecie głównych bohaterów będzie się wiele działo, a stawkę wydarzeń do granic możliwości podniesie hakerski atak na popularną stację telewizyjną, który sprawi, że na jaw zaczną wychodzić wyjątkowo niekorzystne informacje na temat działalności medialnego giganta i jej pracowników. Alex Levy grana przez Jennifer Aniston jest gotowa na to, aby ujawnić wszystkie tajemnice, ale inni niekoniecznie prezentują równie otwartą postawę, co doprowadzi do wielu konfliktów i spięć.

Wygląda na to, że cybernetyczny atak może okazać się gwoździem do trumny dla stacji i postawi ją na krawędzi bankructwa, no, chyba że na horyzoncie pojawi się nowy inwestor. Do tego będzie jednak potrzeby ktoś, kto ma więcej pieniędzy niż sam Bóg. Tym sposobem do świata bohaterów wkroczy Paul Marks (Jon Hamm), technologiczny potentat będący gotowy do przejęcia sieci, ale jak zwykle bywa w takich przypadkach, nie będzie to wcale tak łatwe i przyjemne.

zdj. Apple TV+