Filmowy świat DC Studios właśnie otrzymał kolejny cios. James Gunn potwierdził, że rozwijany od lat projekt „The Authority” został całkowicie skasowany. Film, który miał być jednym z filarów nowego DCU, nie powstanie — przynajmniej na razie.
James Gunn skasował film „The Authority”
„Scenariusz nie był wystarczająco dobry, ale co ważniejsze, nie pasował do większej wizji DCU — zarówno pod względem fabularnym, jak i praktycznym. Może kiedyś. Nieprędko” — napisał Gunn w odpowiedzi dla fana. Decyzja o anulowaniu „The Authority” wpisuje się w niepokojący trend. Niedawno do „limbo” trafił także film „Sgt. Rock” w reżyserii Luci Guadagnino, którego produkcja została wstrzymana jeszcze w zeszłym roku.
Na tym jednak lista problemów się nie kończy. W zawieszeniu pozostają również:
- „The Brave and the Bold”
- „Swamp Thing”
- „Waller”
- „Paradise Lost”
- „Booster Gold”
Każdy z tych projektów został ogłoszony ponad trzy lata temu — i do dziś nie doczekał się realnych postępów. Dla wielu fanów to szczególnie bolesna strata. Komiks stworzony przez Warrena Ellisa i Bryana Hitcha miał szansę stać się czymś świeżym w świecie superbohaterów. Film planowano jako bardziej bezkompromisową, potencjalnie brutalniejszą odpowiedź DC na sukces „Strażników Galaktyki” — z drużyną nietypowych bohaterów i możliwą kategorią R.
Projekt ogłoszono w 2023 roku, gdy DC Studios zaprezentowało ambitną rozpiskę nowego uniwersum. Choć wiele produkcji ugrzęzło, fani mogą liczyć na kilka nadciągających projektów. Nowe DCU, zapoczątkowane przez film o Supermanie, wciąż ma kilka pewnych punktów:
- „Supergirl” — premiera w tym roku
- „Clayface” — również w drodze
- sequel „Superman” — planowany na przyszłe lato
zdj. Warner Bros.