Disney chce opóźnić film z Emmą Stone i produkcję Waititego. Kinowy kalendarz zaczyna się sypać

Jesienny sezon w kinach jeszcze kilka tygodni temu zapowiadał się znakomicie, ale coraz więcej wskazuje na to, że ostatecznie może skończyć się na wielkim rozczarowaniu. Kolejne studio zaczyna poważnie zastanawiać się nad przełożeniem swoich premier zaplanowanych na ostatni kwartał tego roku.

Disney przesunie cztery filmy na przyszły rok?

Ostatnio potwierdzono, że film „Challengers”, którego główną gwiazdą jest Zendaya, nie trafi do kin w tym roku. Produkcja mająca debiutować już 15 września została przesunięta aż na 26 kwietnia 2024 roku. Decyzja ta została podjęta przez Amazona ze względu na trwający strajk aktorów, który uniemożliwiał promowanie widowiska z udziałem jej największej gwiazdy. Z tego samego powodu swoje filmy chce teraz przesunąć Disney.

Sprawdź też: Będzie co oglądać – aż 7 głośnych premier na cały tydzień. Te filmy i seriale musicie obejrzeć!

Studio dokonuje właśnie analizy swojego jesiennego i zimowego harmonogramu i poważnie zastanawia się nad opóźnieniem niektórych produkcji, które są w szczególności narażone na konsekwencje wynikające z trwającego strajku. Trwają rozmowy dotyczące przede wszystkim czterech tytułów: „Biedne istoty” z Emmą Stone w roli głównej, „Pierwszy gol” w reżyserii Taiki Waititiego, animacji „Życzenie” oraz sportowego dramatu „Magazine Dreams”, którego gwiazdą jest Jonathan Majors. Jak na razie nie podjęto jeszcze żadnych decyzji w temacie opóźnienia premier, ale źródła donoszą, że rozmowy cały czas trwają i w każdej chwili możemy doczekać się oficjalnych komunikatów.

źródło: bloomberg.com / zdj. Jonathan Weiss / Depositphotos.com