Choć „Yellowstone” oficjalnie dobiegło końca, uniwersum stworzone przez Taylora Sheridana nadal się rozrasta. Po premierze serialu skoncentrowanym na Kayce Duttonie przyszedł czas na to, aby ujawnić pierwszą zapowiedź spin-offu o Beth (Kelly Reilly) i Ripie (Cole Hauserze).
Fani mają powody do ekscytacji. Paramount oficjalnie ogłosiło datę premiery długo wyczekiwanego spin-offu zatytułowanego „Dutton Ranch”. Produkcja skupi się na dalszych losach jednych z najbardziej charyzmatycznych bohaterów – Beth Dutton i Ripa Wheelera.
Serial zadebiutuje 15 maja jednocześnie na platformie Paramount+ oraz na antenie Paramount Network. Na start widzowie otrzymają dwa pierwsze odcinki, a kolejne będą pojawiać się co tydzień. Pierwszy sezon będzie liczył 9 epizodów.
Sprawdź też: Jest co oglądać! Te filmy i seriale Netflix i inne platformy przygotowały na ten tydzień!
Choć finał „Yellowstone” sugerował, że bohaterowie odnajdą spokój w Montanie, akcja „Dutton Ranch” przenosi się do Południowego Teksasu. Beth i Rip próbują tam zbudować nowe życie z dala od przeszłości – jednak, jak pokazuje zwiastun, przemoc i konflikty szybko ich odnajdują. W świecie, gdzie krew znaczy więcej niż wszystko, a przebaczenie praktycznie nie istnieje, bohaterowie trafiają na bezwzględnego rywala, który zrobi wszystko, by chronić swoje imperium.
W głównych rolach powracają: Kelly Reilly jako Beth oraz Cole Hauser jako Rip. Na ekranie pojawią się także: Finn Little (Carter), Juan Pablo Raba, Jai Courtney, J.R. Villarreal, Marc Menchaca, Natalie Alyn Lind oraz legendy kina: Ed Harris i Annette Bening.
Showrunnerem został Chad Feehan. „Dutton Ranch” to już kolejny spin-off rozwijający to popularne uniwersum. Wcześniej w tym roku zadebiutował serial „Marshalls”, w którym Luke Grimes powrócił jako Kayce Dutton.
zdj. Paramount