Fani „Backrooms” mogą szykować się na powrót do przerażającego, alternatywnego wymiaru. Kane Parsons oficjalnie podpisał umowę na reżyserię „Backrooms 2”, czyli kontynuacji jednego z największych hitów w historii studia A24. Oficjalne ogłoszenie projektu ma pojawić się już wkrótce.
„Backrooms 2” priorytetem dla Kane’a Parsonsa
Informację jako pierwsze podało Dread Central, określając ją mianem ekskluzywnej wiadomości. Parsons nie tylko ponownie stanie za kamerą, ale również uczyni z „Backrooms 2” swój kolejny film. Oznacza to, że na razie nie zamierza przeskakiwać do innych produkcji.
Choć reżyser pracował również nad innym oryginalnym projektem wspólnie ze swoim mentorem Osgoodem Perkinsem, twórcą „Longlegs”, film ten został obecnie odłożony na później. Trudno się jednak dziwić decyzji Parsonsa. Pierwsze „Backrooms” okazało się gigantycznym sukcesem, jakiego A24 wcześniej nie doświadczyło. Film zadebiutował w kinach z wynikiem 81 mln dolarów podczas pierwszego weekendu, a ostatecznie zarobił niemal 400 mln dolarów na całym świecie. Co szczególnie imponujące, produkcja powstała przy budżecie wynoszącym zaledwie 10 mln dolarów.
To właśnie te wyniki sprawiły, że „Backrooms” stało się najbardziej kasowym filmem w historii A24, zdecydowanie wyprzedzając wcześniejsze hity niezależnego studia.
Horror zainspirowany internetowym fenomenem
„Backrooms” opowiada o ludziach, którzy zostają połączeni z tajemniczymi Backrooms – nieskończoną, alternatywną przestrzenią wypełnioną dziwnymi lokacjami, klaustrofobicznymi korytarzami i przerażającymi istotami. W obsadzie pierwszego filmu znaleźli się m.in. Chiwetel Ejiofor, Renate Reinsve, Mark Duplass, Finn Bennett, Lukita Maxwell oraz Avan Jogia. Za scenariusz odpowiada Roberto Patino („DMZ”), a wśród producentów znaleźli się m.in. Shawn Levy i James Wan.
Na szczegóły fabuły drugiej części trzeba jeszcze poczekać. Na razie najważniejszą informacją jest powrót Parsonsa, który od początku był jednym z kluczowych elementów fenomenu „Backrooms”.
17-latek, który dostał szansę od A24
Historia Kane’a Parsonsa jest równie interesująca jak sam sukces filmu. Kiedy A24 zatrudniło go do stworzenia pełnometrażowego „Backrooms”, Parsons miał zaledwie 17 lat. Reżyser wcześniej zdobył ogromną popularność dzięki publikowanym na YouTube krótkim horrorom, które łącznie zgromadziły już ponad 200 mln wyświetleń.
To właśnie jego internetowe produkcje zwróciły uwagę Hollywood i doprowadziły do powstania pełnometrażowego filmu. Parsons stał się tym samym jednym z najbardziej spektakularnych przykładów na to, że twórca internetowy może przejść z YouTube'a prosto do wielkiego przemysłu filmowego. Jego sukces, podobnie jak kariera Curry'ego Barkera („Obsession”), może otworzyć drzwi kolejnym twórcom tworzącym horrory i filmy niezależne w internecie.
Parsons podpisał ogromny kontrakt z A24
Sukces „Backrooms” sprawił, że A24 postanowiło zatrzymać młodego twórcę na dłużej. Parsons podpisał ze studiem trzyletni kontrakt opiewający na około 65 mln dolarów.
Umowa przewiduje również dodatkowy bonus, jeśli w trakcie obowiązywania kontraktu reżyser zrealizuje dwa filmy. Teraz wiadomo już, że pierwszym z nich będzie „Backrooms 2”. Dla Parsonsa jest to więc kolejny ogromny krok w błyskawicznie rozwijającej się karierze. Jeszcze kilka lat temu publikował swoje krótkie horrory w internecie. Dziś stoi za jednym z największych sukcesów kasowych A24 i otrzymuje dziesiątki milionów dolarów na kolejne projekty.
A wszystko wskazuje na to, że „Backrooms 2” będzie dopiero początkiem jego znacznie większej przygody z Hollywood.
zdj. A24