Paramount nie zamierza podporządkować się ostatnim zmianom trendów wydłużania tzw. okna kinowego. Najnowsza decyzja studia wywołała spore poruszenie w branży filmowej — szczególnie że dotyczy jednego z największych tegorocznych hitów. Wyjątkowo szybko do VOD zawitał bowiem najnowszy horrorowy hit studia „Krzyk 7”.
„Krzyk 7” błyskawicznie trafił na VOD. Co z premierą w Polsce?
Film „Krzyk 7”, który jeszcze niedawno dominował w kinach i zadebiutował w USA z imponującym wynikiem 64 milionów dolarów podczas pierwszego weekendu, trafił na platformy VOD już dzisiaj (31 marca). Oznacza to zaledwie 31 dni ekskluzywnej dystrybucji kinowej.
To ruch zgodny z dotychczasową strategią Paramount Pictures. Od 2020 roku studio regularnie skraca czas, jaki ich produkcje spędzają wyłącznie w kinach — średnio do około 30 dni. Dla porównania, większość konkurencji chce ostatnio stawiać na wydłużanie tego okresu.
W ostatnich miesiącach coraz więcej dużych graczy opowiada się za przywróceniem co najmniej 45-dniowego okna kinowego. Wśród nich znajdują się takie studia jak Universal Pictures, Warner Bros. czy Disney. Również Sony Pictures deklaruje podobne podejście. Głos w sprawie zabrał także Adam Aron, szef sieci kin AMC Entertainment, który potwierdził, że rozmowy ze studiami na temat wydłużenia ekskluzywności kinowej są w toku.
Sprawdź też: Wysyp premier na Wielkanocny tydzień. Netflix i SkyShowtime ostro walczą o widzów.
W kontekście możliwego przejęcia Warnera przez Paramount, pojawia się pytanie o przyszłość strategii dystrybucyjnej. Jeśli David Ellison faktycznie przejmie stery nad kolejną wytwórnią, branża z pewnością będzie uważnie obserwować jego decyzje — zwłaszcza w kontekście potencjalnego wpływu na tytuły Warner Bros. Dotychczasowe działania Ellisona sugerują jednak, że niekoniecznie będzie on zwolennikiem sztywnego 45-dniowego okna. To może oznaczać dalsze napięcia między studiami a operatorami kin.
Jak na razie data premiery filmu „Krzyk 7” na VOD obejmuje tylko rynek amerykański, ale możemy zakładać, że w najbliższych tygodniach film trafi też do płatnych serwisów w Polsce. Jeśli natomiast chodzi o debiut w streamingu, to przypomnijmy, że „Krzyk 6” debiutował w naszym kraju niecałe cztery miesiące po pojawieniu się w kinach na platformie Netflix. Czy tym razem czas oczekiwania na debiut w streamingu będzie taki sam? Będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, aby się przekonać.
zdj. Paramount Pictures