M. Night Shyamalan od lat pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych reżyserów współczesnego kina. Choć po sukcesach „Szóstego zmysłu” i „Niezniszczalnego” nie może już liczyć na równie entuzjastyczne recenzje, jego kolejne produkcje wciąż wzbudzają ogromne zainteresowanie. Teraz twórca powraca z filmem, który może być jedną z najbardziej nietypowych pozycji w jego karierze.
Nowy film Shyamalana wygląda niezwykle interesująco
Mowa o „Remain”, nowym projekcie Shyamalana, który powstaje we współpracy z Nicholasem Sparksem. Film miał pierwotnie trafić do kin w październiku 2026 roku, jednak Warner Bros. zdecydowało się przesunąć premierę. Ostatecznie produkcja zadebiutuje 5 lutego 2027 roku, a więc w okresie walentynkowym.
Do sieci trafił już pierwszy teaser „Remain”, który sugeruje, że reżyser ponownie zamierza połączyć kilka gatunków i stworzyć historię zdecydowanie odbiegającą od typowych hollywoodzkich romansów.
Film wyróżnia się również pod względem wizualnym. Za zdjęcia odpowiada Adolpho Veloso, operator znany między innymi z docenionego filmu „Train Dreams”. Dla Shyamalana jest to nowa współpraca, która może nadać jego najnowszej produkcji zupełnie inny charakter. Sam reżyser wydaje się wyjątkowo mocno wierzyć w swój nowy projekt. Podczas majowej prezentacji Warner Bros. Discovery twórca określił „Remain” mianem „najlepiej przetestowanego filmu w mojej karierze”.
Jeżeli rzeczywiście wyniki pokazów testowych są tak dobre, jak sugeruje Shyamalan, może to być dla niego bardzo ważny projekt. Trzeba jednak pamiętać, że pozytywne reakcje widzów podczas pokazów testowych nie zawsze przekładają się później na sukces kasowy.
Shyamalan i Nicholas Sparks łączą siły
Największą ciekawostką jest jednak współpraca reżysera z Nicholasem Sparksem. Autor takich historii jak „Pamiętnik”, „List w butelce” czy „Bezpieczna przystań” odpowiada za powieść „Remain”, która ukazała się jesienią ubiegłego roku. W tym samym czasie Shyamalan pracował nad scenariuszem filmowej adaptacji. Oznacza to, że po raz pierwszy otrzymujemy połączenie charakterystycznej dla reżysera tajemnicy i niepokoju z emocjonalnym romansem w stylu Sparksa.
Jeżeli film pozostanie wierny książkowemu pierwowzorowi, możemy spodziewać się mrocznej historii miłosnej inspirowanej romansami Alfreda Hitchcocka.
Jake Gyllenhaal i Phoebe Dynevor w rolach głównych
Głównym bohaterem „Remain” jest Tate Donovan, w którego wciela się Jake Gyllenhaal. To nowojorski architekt, który próbuje poukładać swoje życie po pobycie w szpitalu psychiatrycznym. Wcześniej przeżył ogromną tragedię związaną ze śmiercią swojej siostry.
Mężczyzna postanawia rozpocząć wszystko od nowa i wyjeżdża na Cape Cod. Jego zadaniem jest zaprojektowanie letniego domu dla najlepszego przyjaciela. Spokojne życie szybko zaczyna jednak wymykać się spod kontroli. Tate poznaje Wren, tajemniczą młodą kobietę graną przez Phoebe Dynevor. Spotkanie całkowicie burzy jego uporządkowany, oparty na logice świat.
I właśnie tutaj historia zaczyna nabierać charakterystycznego dla Shyamalana charakteru. Romans ma bowiem zostać połączony z elementami nadprzyrodzonymi i tajemnicą, która może całkowicie zmienić sposób postrzegania wydarzeń przez głównego bohatera.
To może być najciekawszy film Shyamalana od lat
Choć ostatnie filmy Shyamalana nie zawsze spotykały się z zachwytem większości krytyków, reżyser wciąż pozostaje twórcą posiadającym niezwykle wyrazisty styl. „Split”, „Glass”, „Old”, „Wizyta” czy „Pułapka” miały swoje problemy, ale jednocześnie trudno pomylić je z produkcjami innych reżyserów. Co ciekawe, Shyamalan od lat cieszy się również dużym uznaniem części europejskiej krytyki. Francuskie Cahiers du Cinéma bardzo pozytywnie oceniało kilka jego ostatnich filmów, w tym właśnie „Split”, „Old”, „Glass”, „Wizytę” oraz „Pułapkę”.
„Remain” może więc być kolejną okazją dla reżysera do połączenia kina gatunkowego z bardziej emocjonalną historią. Współpraca z Nicholasem Sparksem, obecność Jake'a Gyllenhaala i Phoebe Dynevor oraz obietnica romantycznej opowieści z nadprzyrodzonymi elementami sprawiają, że projekt zdecydowanie wyróżnia się na tle typowych hollywoodzkich premier.
„Remain” trafi do kin 5 lutego 2027 roku.
zdj. Warner Bros.