Smutna wiadomość dla polskiego świata filmu i teatru. Jan Frycz nie żyje. Wybitny aktor filmowy, telewizyjny i teatralny zmarł w wieku 72 lat. Informację o jego śmierci przekazał Teatr Narodowy w Warszawie, z którym artysta był związany przez wiele lat.
Jan Frycz nie żyje. Miał 72 lata
Jan Frycz urodził się 15 maja 1954 roku w Krakowie. Zmarł 15 sierpnia 2026 roku, w domu rodzinnym, w otoczeniu najbliższych. Informacja o śmierci aktora została podana publicznie 17 sierpnia. Przyczyna śmierci nie została ujawniona.
Frycz należał do grona najbardziej charakterystycznych polskich aktorów swojego pokolenia. Na scenie zadebiutował pod koniec lat 70., a w kolejnych dekadach stworzył dziesiątki znakomitych kreacji teatralnych, filmowych i telewizyjnych. W swoim dorobku miał ponad 100 ról filmowych i telewizyjnych oraz ponad 150 ról teatralnych.
Artysta był związany m.in. z Teatrem im. Juliusza Słowackiego i Starym Teatrem w Krakowie, a później również z warszawskim Teatrem Polskim oraz Teatrem Narodowym. Z Teatrem Narodowym współpracował już w latach 1982–1983, a następnie powrócił do niego w 2006 roku.
Znakomite role Jana Frycza
Choć Frycz był przede wszystkim aktorem teatralnym, ogromną popularność przyniosły mu również role filmowe i serialowe. Widzowie pamiętają go między innymi z takich produkcji jak „Pornografia”, „Wielki Szu”, „Pręgi”, „Różyczka”, „80 milionów”, „Wszyscy jesteśmy Chrystusami” czy „25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy”. Zasłynął także z genialnych ról komediowych i charakterystycznych w takich produkcjach jak „Francuski numer”, czy serial „Ślepnąc od świateł”, gdzie stworzył niezapomnianą kreację Daria.
Jego talent był wielokrotnie doceniany przez środowisko filmowe. Frycz został laureatem trzech Orłów za role drugoplanowe – w filmach „Pornografia”, „Pręgi” oraz „25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy”.
Aktor przez blisko pół wieku pozostawał aktywny zawodowo. Co szczególnie przejmujące, jeszcze krótko przed śmiercią miał realizować kolejne teatralne plany. Według doniesień medialnych rozpoczął próby do spektaklu „Oresteja” w reżyserii Luka Percevala.
Jan Frycz miał 72 lata.