Jon Bernthal nie wyklucza realizacji 3. sezonu „Punishera”

Początkiem ubiegłego roku, los każdej netfliksowej produkcji realizowanej wraz z Marvelem nie tyle stanął pod znakiem zapytania, co został bezkompromisowo ukrócony. Jednym z seriali, obok „Daredevila”, „Luke'a Cage'a” i „Jessiki Jones”, które doczekały się nagłego anulowania, był celebrowany przez fanów „Punisher”. Teraz, o możliwej przyszłości postaci i szansach na realizację kolejnego sezonu wypowiedziała się gwiazda produkcji, Jon Bernthal.

Jak wynika z najnowszego wywiadu udzielonego organizatorom podcastu Geek House Show, aktor nie stracił nadziei na powstanie trzeciego sezonu „Punishera”, niezależnie czy tytułowemu antybohaterowi dane będzie pojawić się na platformie Disney+, czy w ramach innej usługi. 

To dla mnie bardzo niezwykłe, że ludzie tak chętnie odpowiedzieli na tę interpretację Franka. Nie jestem w stanie ci powiedzieć, jak wiele to dla mnie znaczy, bo jego postać znaczy bardzo wiele dla mnie. Mam go we krwi, mam go w kościach. A więc nie chodzi tylko o to, czy to zrobimy, ale czy zrobimy to dobrze. [Chodzi o] przygotowanie wersji, na którą zasługują fani. Przekonamy się. Wszystkie te decyzje podejmowane są w pomieszczeniach, do których nie jestem zapraszany... ale Frank zawsze czeka, a ja razem z nim. I będę gotowy, gdy do mnie zadzwonią. Ze swojej strony będę pilnował, by doszło do tego albo we właściwy sposób, albo wcale.

Showrunnerem serialowego „Punishera” był Steve Lightfoot. Poza Bernthalem na ekranie pojawili się Ebon Moss-Bachrach, Ben Barnes, Amber Rose Revan i Daniel Webber. Serial doczekał się dwóch sezonów.

Źródło: Comicbook / zdj. Netflix