Kolejna spora zmiana na Netfliksie stała sie faktem. Z tego planu subskrypcyjnego użytkownicy już nie skorzystają

Reklamy na Netfliksie szczęśliwie jeszcze omijają polskich widzów, ale w wielu innych częściach świata stały się już stałym elementem oszczędniejszych planów subskrypcyjnych. Teraz, dowiadujemy się, że streamer zdecydował się na kolejne zmiany w swojej ofercie i odebrał swoim widzom możliwość skorzystania z najtańszego miesięcznego planu bez reklam.

Jeszcze kilka tygodni temu o posunięciu Netfliksa raportowano wyłącznie w kontekście użytkowników w Kanadzie. Informowaliśmy wówczas, że subskrybenci chcący wykupić dostęp do serwisu streamingowego stracili możliwość skorzystania z najtańszego planu bez reklam, kosztującego niecałe 10 dolarów miesięcznie. Włodarze platformy postanowili zamieszać w swojej ofercie i odebrać swoim klientom możliwość sięgnięcia po tę opcję, pozostawiając do wyboru dwa plany bez reklam i jeden z reklamami. Od tej pory cena za podstawowy plan z reklamami wynosi 7 dolarów miesięcznie, zaś za standardowy plan bez reklam trzeba zapłacić 15,5 dolara miesięcznie. Ostatnią opcją jest natomiast specjalny plan premium w cenie 20 dolarów miesięcznie.  

Teraz na łamach Deadline czytamy, że streamer poszedł za ciosem i rozpoczął wprowadzanie tej samej zmiany na pozostałych obszarach objętych poszerzoną o reklamy wersją Netfliksa. „To posunięcie popchnie widzów do użytkowania tańszego modelu z reklamami, ale i nie zagrozi interesom streamera bowiem klienci platformy najczęściej i tak decydowali się na plan bez reklam w cenie 15,99 dolara” – spekulowano w raporcie serwisu.

Sprawdź też: Tych dwóch filmów akcji BRAKOWAŁO W STREAMINGU. Niedługo zobaczymy je w Prime Video

Ruch włodarzy Netfliksa następuje wraz z przygotowaniami do rychłego ogłoszenia wyników finansowych za drugi kwartał bieżącego roku. Wraz z nowymi danymi o osiągach streamera możemy spodziewać się też dodatkowych informacji o ewentualnym wprowadzeniu planów z reklamami w innych państwach (w tym także w Polsce) oraz innych inicjatywach (między innymi rozpoczętej ostatnio przez Netfliksa walce z użytkownikami współdzielącymi hasło do usługi).

źródło: Deadline / zdj. Netflix