Kolejna wielka rola Joaquina Phoenixa? Aktor zagra w nowym filmie reżyserki „Nigdy cię tu nie było”

Podobał się Wam revenge-thriller „Nigdy cię tu nie było”? No to z pewnością ucieszycie się na wieści o zakończeniu zdjęć do produkcji zatytułowanej „Polaris” – drugiego wspólnego projektu Joaquina Phoenixa i reżyserki Lynne Ramsay. Nagradzana twórczyni poinformowała o dopięciu prac na planie nowego filmu oraz zapowiedziała dwa następne.

W filmie roboczo zatytułowanym „Polaris” (obraz najpewniej trafi do kin pod nazwą „Dark Slides”) Phoenix wystąpi u boku wieloletniej partnerki, dwukrotnie nominowanej do Oscara Rooney Mary („Carol”, „Dziewczyna z tatuażem”). Choć Ramsay nie ujawniła jeszcze szczegółów dotyczących fabuły projektu, Szkotka zdradziła, że będzie to opowieść „o fotografie, który spotyka diabła na Alasce”. Idąc wzorem swych poprzednich tytułów, reżyserka wyznała też, że w „Polaris” będzie sporo przemocy.

Sprawdź też: TEN AKTOR chce zagrać PRZECIWNIKA Jamesa Bonda. To mistrz drugiego planu wielkich hitów

Według najnowszych doniesień drugi wspólny projekt Pheonixa i Ramsay ma zostać zaprezentowany na przyszłorocznej edycji festiwalu w Cannes, czyli tam, gdzie sukcesem cieszyły się jej najbardziej znane minione projekty – dramat psychologiczny „Musimy porozmawiać o Kevinie” z 2011 roku i wspomniany już „Nigdy cię tu nie było” sprzed sześciu lat.

Oprócz ukończenia etapu produkcji nad „Polaris” twórczyni ma już w przygotowaniu kolejne dwa przedsięwzięcia. Pierwszym z nich jest ekranizacja książki „Zgiń, kochanie” z Jennifer Lawrence w roli głównej, a drugim czarno-komediowy „Stone Mattress” – opowieść osadzona na statku wycieczkowym w Arktyce z Julianne Moore w roli psychopatki. Czymkolwiek Ramsay nas nie zaskoczy w kolejnych latach, jedno jest pewne – jest na co czekać

Źródło: Variety / World of Reel / Zdj. Mikayel Khachatryan / Depositphotos