„Lalka” to dopiero początek! Netflix zapowiada serialowe „Noce i dnie”!

Netflix sięga po kolejne arcydzieło polskiej literatury. Już wkrótce ruszą zdjęcia do serialu „Noce i dnie”, nowej adaptacji kultowej powieści Marii Dąbrowskiej. Za reżyserię odpowiada Kamila Tarabura, twórczyni głośnego serialowego debiutu „Absolutni debiutanci”. Produkcja ma być nie tylko epicką opowieścią historyczną, ale przede wszystkim intymnym, emocjonalnym studium związku Barbary i Bogumiła Niechciców.

Kobieta w centrum opowieści nowej adaptacji powieści „Noce i dnie”

Nowy serial przedstawi widzom cztery pory roku relacji głównych bohaterów – metaforycznie i dosłownie – ukazując ponad trzy dekady ich wspólnego życia. Twórcy skupiają się na codzienności małżeństwa: drobnych gestach, niespełnionych marzeniach, narastających rozczarowaniach i cichej bliskości, która często rodzi się nie z wielkich uniesień, lecz z trwania mimo wszystko.

Choć „Noce i dnie” są historią dwojga ludzi, to właśnie Barbara Niechcic ma znaleźć się w centrum narracji. Jako bohaterka pełna sprzeczności – romantyczna, dumna, niespokojna i nieprzewidywalna – staje się portretem kobiety rozdartej między społecznymi oczekiwaniami a własnymi pragnieniami. Jej relacja z pragmatycznym, spokojnym Bogumiłem pokazuje zderzenie dwóch odmiennych języków miłości, które mimo upływu czasu pozostają zaskakująco aktualne.

Serial, osadzony na przełomie XIX i XX wieku, ma być zwierciadłem współczesnych związków. Uniwersalne konflikty – potrzeba bliskości, frustracja codziennością, tęsknota za utraconym życiem i pytanie o sens kompromisów – wybrzmiewają tu równie mocno jak sto lat temu.

Dekonstrukcja mitu romantycznej miłości

– Nasza interpretacja arcydzieła Marii Dąbrowskiej to szczera i emocjonalna refleksja na temat mitu romantycznej miłości i odwiecznej walki oczekiwań z rzeczywistością – podkreśla Kamila Tarabura. – To także opowieść o długofalowym budowaniu relacji, o tym, że związek to praca, która może owocować przez całe życie.

Reżyserka zwraca uwagę, że dylematy Barbary – poświęcenie dla rodziny, rezygnacja z własnych ambicji, poszukiwanie osobistego szczęścia – są doświadczeniem wielu kobiet, niezależnie od epoki. Dzięki temu serial ma szansę stać się nie tylko adaptacją klasyki, ale także współczesnym głosem w rozmowie o relacjach i tożsamości.

Twórcy zapowiadają, że „Noce i dnie” będą również wizualnym listem miłosnym do Polski. Krajobraz, język obrazu i emocjonalna gęstość historii mają stworzyć pomost między pokoleniami – zarówno dla tych, którzy znają powieść i jej legendarne ekranizacje, jak i dla widzów, którzy dopiero odkryją tę historię.

– Polska kultura to skarbnica opowieści, które porywają nas od pokoleń – mówi Łukasz Kłuskiewicz, dyrektor programowy Netfliksa w Europie Środkowo-Wschodniej. – Po entuzjastycznym przyjęciu „Znachora” i ogromnym zainteresowaniu serialem na podstawie „Lalki”, „Noce i dnie” są kolejnym dowodem na to, że klasyczne historie wciąż można opowiadać na nowo – wrażliwie i współcześnie.

Serial powstaje na podstawie jednej z najważniejszych polskich powieści międzywojennych, autorstwa Marii Dąbrowskiej, pięciokrotnie nominowanej do Literackiej Nagrody Nobla. Producentką projektu jest Justyna Pawlak (Infamia), a za scenariusz odpowiadają Marta Bacewicz, Katarzyna Tybinka i Kamila Tarabura.

zdj. Netflix