Robert Rodriguez ukończył prace na planie nowej odsłony cyklu „Mali agenci”. Produkcja wznawiająca serię szpiegowskich widowisk familijnych, popularnych zwłaszcza w latach 2001-2003, powstaje z myślą o ofercie Netfliksa. Wraz z zamknięciem fazy zdjęciowej, reżyser wstawił na Twitter zdjęcie z synem Racerem Maxem, z którym pracował nad scenariuszem do filmu.
Rodriguez powołał serię do życia w 2001 roku i czuwał nad nią przy kolejnych trzech odsłonach. Producentami wykonawczymi nowej części zostali Gary Barber i Peter Oillataguerre ze studia Spyglass. W głównej obsadzie widowiska są Everly Carganilla („Dzień na tak”, „Pani dziekan”, „Afterparty”) i debiutujący na ekranie Connor Esterson. W roli rodziców głównych bohaterów pojawią się z kolei Gina Rodriguez („Gdy sen nie nadchodzi”, „Ktoś wyjątkowy”, „Anihilacja”) i Zachary Levi („Shazam!”, „American Underdog”, „Wspaniała pani Maisel”).
Just wrapped a new SPYkids for @Netflix, working with my son Racer Max! First foto is from the set of SPYkids 2 in 2002. Not much has changed, only now he's co-writer, co-producer, and a little heavier. pic.twitter.com/cWXaAPkhTs
— Robert Rodriguez (@Rodriguez) August 31, 2022
Sprawdź też: John Krasinski wszedł na plan swojego kolejnego filmu. Zdjęcia do „IF” zrealizuje Janusz Kamiński
Przypomnijmy, że pierwszy film serii opowiadał o Carmen i Juni Cortezach (Alexa PenaVega i Daryl Sabara), dwójce dzieciaków niezdających sobie sprawy, że ich rodzice (Antonio Banderas i Carla Gugino) są superszpiegami. Z czasem dzieci Cortezów dołączyły do rodzinnego biznesu i stanęły do walki z groźnymi złoczyńcami. Nowa część będzie podążała ścieżką wyznaczoną przez oryginał i opowie o dzieciach najlepszych tajnych agentów, które nieświadomie pomagają potężnemu programiście uwolnić wirus komputerowy, który daje mu kontrolę nad całą technologią. To sprawia, że same muszą zostać szpiegami, aby uratować nie tylko swoich rodziców, ale także cały świat.
Oryginalna produkcja cieszyła się popularnością zarówno wśród młodszej, jak i starszej widowni. W 2001 roku film zarobił 147 milionów dolarów w globalnej kasie. Na jego podstawie powstały trzy sequele: „Wyspa marzeń” z 2002 roku, „Trójwymiarowy odjazd” z 2003 roku oraz „Wyścig z czasem”, który zadebiutował w 2011 roku. Łączny dochód cyklu wyniósł 550 milionów dolarów na całym świecie.
Przybliżony termin premiery filmu w ofercie Netfliksa nie został jeszcze ujawniony.
zdj. Netflix