Do streamingu zawitała właśnie nowa odsłona popularnej serii „Naga broń”, która kiedyś wyznaczała w kinie standardy komedii oraz parodii. Odświeżona wersja łączy elementy, za które widzowie na całym świecie pokochali oryginały z Leslie Nielsenem z nowym poczuciem humoru. Teraz możecie obejrzeć ją na platformie SkyShowtime.
Nowa „Naga broń” do obejrzenia na SkyShowtime
W ostatnich latach klasyczna parodia wyraźnie zniknęła z radarów. Gatunek, który przez dekady dostarczał nam rozrywki, od dłuższego czasu dryfował w niebyt, ustępując miejsca superbohaterom, thrillerom i dramatom. W 2025 roku, do kin wróciła jednak „Naga broń”, która miała być nową nadzieją dla gatunku komedii i parodii.
I choć początkowo obsadzenie Liama Neesona, w roli głównej mogło wydawać się ryzykownym posunięciem, aktor w pełni wykorzystał swoją sztywną, poważną prezencję, by generować komediowy efekt. W absurdalnych sytuacjach jego kamienna mina działa jak katalizator śmiechu. Partnerują mu m.in. Pamela Anderson oraz Paul Walter Hauser, którzy również kradną nie jedną scenę.
Sprawdź też: O czym opowie nowy film o Spider-Manie! Opis fabuły ujawnia kluczowe szczegóły.
Film może pochwalić się świetnymi ocenami – 87% pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes przy ponad 330 tekstach plasuje go w ścisłej czołówce najlepiej ocenianych komedii ostatnich lat. Jedna z recenzji trafnie podsumowuje jego tempo: „Zanim zdążysz się zirytować jednym nieudanym żartem, już dostajesz trzy nowe – i śmieszniejsze”. Inny krytyk opisał go jako „ciągły potok śmiechu, który nie daje chwili wytchnienia”. Nową „Nagą broń” docenili też widzowie. Kilka miesięcy po premierze pozytywnie film ocenia 72% głosujących przy średniej nocie 3,8 w pięciostopniowej skali. Jeśli ominął Was kinowy seans, to od dzisiaj (19 lutego) możecie nadrobić zaległości za pośrednictwem streamingu.
Nowa „Naga broń” z Liamem Neesonem w roli głównej zarobiła ponad 102 mln dolarów na całym świecie, co przy budżecie wynoszącym 42 mln dolarów okazało się naprawdę dobrym wynikiem. Jednakże porównując ten wynik z box-officem oryginalnej trylogii z Lesliem Nielsenem, wypada już zdecydowanie słabiej. Ponieważ filmy, które powstawały w latach 1988-1994 zarobiły kolejno: 152 mln, 192 mln oraz 132 mln dolarów.
zdj. SkyShowtime