Netflix kontra HBO Max. 5 nowości do obejrzenia w weekend. Co wybrać?

W ten weekend nie możemy narzekać na brak głośnych nowości w streamingu. Platformy streamingowe przygotowały kilka wyjątkowo godnych uwagi filmowych i serialowych premier. Jakie nowości z oferty serwisów Netflix, Apple TV+, Disney+ oraz Prime Video warto sprawdzić?

Jennifer Lopez w akcyjniaku „Matka” od Netfliksa. Tylko dla prawdziwych fanów J.Lo

jennifer lopez w filmie matka netflix.jpg

Netflix na ten weekend przygotował dwie głośne premiery. Filmową nowością jest akcyjniak „Matka” z Jennifer Lopez w roli głównej, ale film nie zbiera najlepszych ocen od krytyków. W serwisie RottenTomatoes produkcja zebrała 39 recenzji, z których pozytywnie ocenia ją tylko 34% recenzentów. Średnia nota ukształtowała się natomiast na poziomie 4,80 w dziesięciostopniowej skali. Zdecydowanie lepiej film oceniają widzowie (86% pozytywnych głosów), którzy zdążyli się już z nim zapoznać. Ich średnia ocena wynosi aż 4,40 w pięciostopniowej skali.

matka rotten tomatoes-min.png

Główną bohaterką nowej produkcji od streamingowego giganta jest groźna zabójczyni, która wychodzi z ukrycia, by chronić córkę, którą porzuciła wiele lat wcześniej, uciekając przed śmiertelnymi wrogami. Obok Jennifer Lopez wcielającą się w główną rolę w obsadzie nowego widowiska akcji znaleźli się: Elaine Goldsmith-Thomas, Benny Medina, Roy Lee, Miri Yoon, Marc Evans oraz Misha Green.

Postapokaliptyczny serial „Black Knight”. Propozycja na jeden wieczór

Wśród serialowych nowości od serwisu Netflix warto natomiast zwrócić uwagę na kolejną koreańską produkcję pod tytułem „Black Knight”. To adaptacja koreańskiego komiksu internetowego przenosząca nas do dystopijnego świata zniszczonego przez katastrofę klimatyczną.

Akcja rozgrywa się w 2071 roku w świecie z tak zanieczyszczonym powietrzem, że oddychać można tylko w masce z respiratorem. Apokalipsę przetrwał 1% ludzkości, a na opustoszałych ziemiach Półwyspu Koreańskiego ustanowiono ścisłą stratyfikację społeczną. Kluczową rolę w tym systemie odgrywają kierowcy pojazdów dostawczych, a dla uchodźców zostanie dostawcą, jest jedyną nadzieją na przeżycie. „Black Knight” opowiada historię owianego legendą dostawcy „5–8” o wyjątkowych umiejętnościach bojowych oraz uchodźcy o imieniu „Sawol”, który marzy, aby pójść w jego ślady. Jako reżyser i scenarzysta za projekt odpowiada Cho Ui-seok. W głównych rolach wystąpili Kim Woo-bin oraz E Som i Kang You-seok. Serial liczy 6 odcinków, a każdy z nich trwa trochę ponad 40 minut.

„Wielka” wróciła z trzecim sezonem. Serial z Elle Fanning i Nicholasem Houltem na HBO Max

Widzowie HBO Max mogą tymczasem sięgnąć po trzeci sezon „Wielkiej”, komediowej produkcji opowiadającej o rządach Katarzyny Wielkiej. Nowa seria składa się z dziesięciu odcinków i wszystkie dostępne są już w ofercie serwisu.

W trzecim sezonie „Katarzyna i Piotr usiłują pracować nad swoim małżeństwem, pomimo nawarstwiających się kłopotów. Najpierw Piotr był świadkiem zamachu na swoje własne życie z ręki Katarzyny, a potem jego małżonka uwięziła wszystkich jego przyjaciół. Co więcej, Piotr nie może odnaleźć się w przypisanej mu roli Pierwszego Dżentelmena na dworze Katarzyny. Usiłuje więc przenieść uwagę na inne aktywności: bycie dobrym ojcem, polowania, przedsięwzięcia kulinarne. Ale wkrótce okazuje się, że to za mało, by utrzymać zadowolenie i powstrzymać coraz częstsze wizje zmarłego ojca (w tej roli Jason Isaacs), który wytyka mu porażkę w roli dziedzica Piotra Wielkiego”.  

Na ten horror warto zwrócić uwagę. „Bodies, Bodies, Bodies” na HBO Max

HBO Max zaproponowało też jeden z głośniejszych horrorów ubiegłego roku. Chodzi o „Bodies, Bodies, Bodies”, za który odpowiada ceniona wytwórnia A24 mająca w swoim dorobku oscarowe „Wszystko wszędzie naraz”. Film zebrał na RottenTomatoes ponad 220 recenzji i 86% krytyków oceniła go pozytywnie, a średnia nota wynosi 7,00 w dziesięciostopniowej skali. Wśród widzów film zebrał natomiast 69% pozytywnych opinii, co przekłada się na średnią ocenę 3,7 na 5.

bodies bodies rotten tomatoes-min.png

Film opowiada historię grupy znajomych spędzających weekend w oddalonej od cywilizacji luksusowej posiadłości. Kiedy tracą zasięg i nie mogą korzystać z telefonów, z nudów rozpoczynają niewinnie brzmiącą grę. Jedna osoba jest mordercą, a reszta musi odgadnąć jego tożsamość. Nie spodziewają się jednak, że wśród nich kryje się prawdziwy zabójca. Od tego momentu impreza toczy się bardzo, ale to bardzo nie tak, jak powinna…

Film „AIR” od Bena Afflecka na Prime Video.

Do rywalizacji z Netfliksem i HBO Max w ten weekend stanął też serwis Prime Video, który zaproponował widzom film „Air” wyreżyserowany przez Bena Afflecka. W serwisie Rotten Tomatoes produkcja zebrał już 299 recenzji, z których aż 92% ocenia go pozytywnie. Średnia ocena na podstawie not wystawionych przez krytyków wynosi 7,70 w dziesięciostopniowej skali. Wśród widzów film pozytywnie ocenia imponujące 98% głosujących, a nota punktowa wynosi 4,70 w pięciostopniowej skali.

air rotten tomatoes-min.png

Film opowiada niewiarygodną historię firmy Nike, która w latach 80. zdołała podpisać gigantyczny kontrakt z Michaelem Jordanem. Umowa okazała się ostatecznie jednym z najważniejszych wydarzeń w historii amerykańskiego producenta obuwia i przyczyniła się do zwiększenia rozpoznawalności przyszłego gwiazdora Chicago Bulls. Ben Affleck wyreżyserował film i zagrał w nim jedną z głównych ról (Phila Knight, współzałożyciela Nike), ale gwiazdorem produkcji jest Matt Damon wcielający się w Sonny'ego Vaccaro starającego się zakontraktować rodzącą się gwiazdę NBA. Zawarcie umowy wydawało się wówczas niemożliwe, gdyż w latach 80. firma nie była tak rozpoznawalną marką, jak współcześnie. Dzięki tym wydarzeniom Nike jako pierwsze stworzyło kolekcję odzieży sygnowaną nazwiskiem sportowca

zdj. Netflix / Prime Video / HBO / Universal Pictures