Netflix ponownie sięga do kieszeni swoich użytkowników. Zaledwie nieco ponad rok po ostatniej podwyżce gigant streamingu ogłosił kolejne zmiany cen w Stanach Zjednoczonych. Nowe stawki weszły już w życie dla nowych klientów, a obecni subskrybenci odczują je w najbliższych tygodniach.
Ile kosztuje Netflix? Nowe ceny pakietów w Stanach Zjednoczonych
Decyzja o podniesieniu cen nie jest przypadkowa. Firma wyraźnie pokazuje, że wierzy w swoją dominującą pozycję na rynku. Z ponad 325 milionami subskrybentów na koniec 2025 roku Netflix pozostaje największym serwisem streamingowym na świecie.
To już druga zmiana cen w stosunkowo krótkim okresie. W pierwszym kwartale 2025 roku Netflix podniósł ceny po raz pierwszy od trzech lat — szczególnie dla popularnego planu Standard. Podwyżki pojawiają się w ciekawym momencie. Niedawno Netflix wycofał się z próby przejęcia części kinowego i streamingowego biznesu Warner Bros. Discovery. Firma zgarnęła jednak 2,8 miliarda dolarów opłaty za zerwanie umowy, co dodatkowo wzmocniło jej sytuację finansową. Jak podkreślił CFO Netflixa, Spence Neumann: „Idziemy naprzód — z 2,8 miliarda dolarów w kieszeni, których jeszcze niedawno nie mieliśmy”.
Sprawdź też: Netflix podkręca tempo – kwiecień pełen hitów, które będziesz chciał obejrzeć!
Największe pytanie brzmi: jak zareagują widzowie? Coraz wyższe ceny mogą skłonić część użytkowników do rezygnacji lub migracji do tańszych konkurentów. Z drugiej strony Netflix wciąż oferuje jedną z najszerszych bibliotek treści i regularnie dostarcza globalne hity, które przyciągają miliony widzów. W branżowym żargonie mówi się o tzw. „pricing power” — czyli zdolności do podnoszenia cen bez znaczącej utraty klientów. Netflix zakłada, że nawet jeśli część użytkowników zrezygnuje, wyższe wpływy od pozostałych zrekompensują te straty.
Dodajmy, że przynajmniej na chwilę obecną nie ma wzmianek o tym, by podniesienie cen miało dotyczyć klientów korzystających z usługi w Polsce. Ostatnią podwyżkę odnotowaliśmy w naszym kraju w sierpniu 2024 roku, kiedy to koszt dostępu do platformy w pakiecie standard wzrósł do 49 zł (z 43 zł). Z kolei za pakiet premium streamer każe obecnie zapłacić 67 zł (wcześniej była to kwota 60 zł). Wprowadzenie nowego użytkownika do naszego konta kosztuje natomiast 13 zł, a nie 9 zł – jak miało to miejsce przed zmianą cennika. Obecnie można natomiast korzystać także z planu podstawowego w cenie 33 zł.
Podwyżki obejmują wszystkie trzy główne plany:
- Standard z reklamami: wzrost z 7,99 USD do 8,99 USD miesięcznie
- Standard (bez reklam): wzrost z 17,99 USD do 19,99 USD miesięcznie
- Premium (4 urządzenia, Ultra HD): wzrost z 24,99 USD do 26,99 USD miesięcznie
Średnio oznacza to podwyżkę o około 11% w całej ofercie.
Netflix tłumaczy podwyżki w znany już sposób — inwestycjami w rozwój i jakość treści: „Nasze podejście pozostaje takie samo: oferujemy różnorodne plany cenowe, a wraz ze wzrostem wartości dla użytkowników aktualizujemy ceny, aby móc inwestować w wysokiej jakości rozrywkę i poprawiać doświadczenie naszych członków”.
Netflix ma jednocześnie ambitne plany na 2026 rok i przewiduje:
- przychody na poziomie 50,7–51,7 mld dolarów
- wzrost rok do roku o 12–14%
- marżę operacyjną na poziomie 31,5%
- wydatki na treści sięgające 20 miliardów dolarów
Co ciekawe, firma liczy także na dynamiczny rozwój segmentu reklam — przychody z tego źródła mają się podwoić do około 3 miliardów dolarów.
zdj. Netflix