Nie żyje Mark Margolis z „Breaking Bad” i „Zadzwoń do Saula”. Miał 83 lata

Nie żyje Mark Margolis, amerykański aktor znany głównie z roli Hectora Salamanki, którego zagrał zarówno w serialu „Breaking Bad”, jak i jego prequelu „Zadzwoń do Saula”. Zmarł dzisiaj w wieku 83 lat.

Urodził się w 1939 roku w Filadelfii, ale już wieku kilku lat przeniósł się do Nowego Jorku. Zanim pojawił się na ekraniem występował w teatrze i na Broadwayu – zagrał między innymi w „Infidel Caesar”. Przez wiele lat występował też w sztukach off-broadwayowskich, w tym w „Wujku Samie” i „Golemie” – ma koncie ponad 50 spektakli. W latach 80. ubiegłego wieku pojawiał się w drugoplanowych rolach w wielu produkcjach. Zagrał między innymi w „Człowieku z blizną, „Zapaśniku”, „Hannibalu”, czy „Chwale”.

Wystąpił także w sześciu filmach Darrena Aronofsky'ego – oprócz wspomnianego „Zapaśnika” – były to tytuły: Requiem dla snu, Noah”, „Źródło”, „Czarny łabędź” i „Pi”. Globalną rozpoznawalność przyniosła mu rola Hectora Salamanki w serialu „Breaking Bad”, za którą w 2011 roku był nominowany do nagrody Emmy. Powtórzył rolę w serialu „Zadzwoń do Saula”. Na małym ekranie pojawiał się też w gościnnych występach w takich produkcjach jak: „Więzienie Oz”, „American Horror Story”, „Californication”, „Gotham” i „Waterfront”.

Informację o śmierci aktora przekazał dzisiaj jego syn, Morgan Margolis. Aktor zmarł w szpitalu w Nowym Jorku. 

zdj. Ryan Born / depositphotos