W ciągu ostatnich 48 godzin w świecie bukmacherskich spekulacji dotyczących wyboru na następnego Bonda wydarzyło się coś niezwykłego. Bukmacherzy nagle zmienili drastycznie swoje typy i w rankingu kursów na następnego Jamesa Bonda wynieśli na prowadzenie Calluma Turnera. Ten nieoczekiwany zwrot akcji sprawił, że w sieci momentalnie zawrzało, a niektórzy przekonują, że to znak, że za kulisami doszło do przełomowej decyzji.
Kto zagra Jamesa Bonda? Mamy nowego faworyta
Zmiana w kursach bukmacherskich to nie jedyny znak, że coś jest na rzeczy. Brytyjski The Telegraph donosi teraz, że jest bardzo prawdopodobne, że to właśnie Callum Turner przejmie rolę Jamesa Bonda od Daniela Craiga w nadchodzącym filmie Denisa Villeneuve'a. Kursy zmieniają się tak dramatycznie tylko w dwóch przypadkach, gdy jednocześnie pojawia się duża liczba zakładów na dane zdarzenie, lub gdy pojawiają się przesłanki zapowiadające zmiany. Na ten moment nie wiemy jednak, czy te zakłady odzwierciedlają prawdziwe poufne informacje, czy są jedynie spekulacją.
Sprawdź też: Disney+ rzuca rękawicę konkurencji. Grudniowe hity w końcu ujawnione!
Gdy bukmacherzy widzą wzrost zainteresowania jednym nazwiskiem, reagują natychmiast. Dla fanów tworzy to samonapędzającą się pętlę i przekonanie, że ktoś musi coś wiedzieć. Spekulacje dodatkowo podkręca fakt, że tego lata Turner został zauważony na wakacjach w zatoce Oracabessa na Jamajce – miejscu znanym lepiej jako GoldenEye, posiadłość, w której mieszkał Ian Fleming i to właśnie w niej pisał powieści o Bondzie. W okolicy kręcono też kilka filmów o Bondzie, w tym pierwszą odsłonę „Dr. No”.
Aktualnie w rankingu bukmacherów aktor znajduje się przed takimi nazwiskami jak:
- Jacob Elordi
- Aaron Taylor-Johnson
- Anthony Boyle
- Harris Dickinson
- Jack Lowden
- James Norton
- Martin Compston
A pamiętajmy, że zaledwie kilka tygodni temu Turner ledwo pojawiał się na zestawieniach bukmacherów.
Nie spodziewajcie się jednak, że „Bond 26” trafi na ekrany w najbliższym czasie. Dennis Villeneuve będzie pracował nad „Diuną: Częścią trzecią” co najmniej do 2026 roku, a postprodukcja prawdopodobnie zdominuje jego harmonogram na pierwszą połowę przyszłego roku. Oznacza to, że zdjęcia do kolejnej misji Bonda prawdopodobnie nie rozpoczną się wcześniej niż pod koniec 2026 lub najwcześniej w 2027 roku.
zdj.