Powstanie kontynuacja filmu o Michaelu Jacksonie. Kontrowersje zostaną wygładzone?

Po imponującym sukcesie kasowym filmu „Michael”, który wciąż przyciąga tłumy do kin, temat kontynuacji nabiera tempa. Produkcja zarobiła aż 11 milionów dolarów tylko we wtorek, a takie wyniki praktycznie gwarantują jedno — w kolejny weekend szykują się tłumy w kinach.

Sequel „Michaela” już na horyzoncie

W rozmowie w podcaście „The Town”, szef studia Lionsgate — Adam Fogelson — potwierdził, że producent Graham King planuje rozpocząć zdjęcia do sequela jeszcze w tym roku. Nie wszystko jednak jest takie proste. Reżyser pierwszej części, Antoine Fuqua, jest obecnie zaangażowany w realizację filmu o Hannibalu dla Netfliksa, w którym występuje Denzel Washington. To może znacząco skomplikować jego powrót na plan „Michaela 2”.

Według plotek przytoczonych przez Belloniego, istnieje scenariusz, w którym to właśnie Graham King mógłby przejąć funkcję reżysera. Fogelson nie zaprzeczył tej możliwości — wręcz przeciwnie, zasugerował, że więcej informacji powinniśmy poznać w ciągu najbliższych tygodni. Taki ruch nie byłby zaskoczeniem. King już wcześniej udowodnił swoje kompetencje przy produkcji „Bohemian Rhapsody”, gdzie jego wpływ na ostateczny kształt filmu był kluczowy. Pojawiły się też doniesienia, że miał duży udział w dokrętkach do „Michaela”, co tylko wzmacnia jego pozycję jako głównego architekta projektu.

Sprawdź też: Maj w SkyShowtime zapowiada się POTĘŻNIE! Te premiery przyciągną Was przed ekran.

Po otwarciu na poziomie 97 milionów dolarów w USA, sequel wydaje się niemal nieunikniony. Pytanie brzmi jednak: jak opowiedzieć dalszą część historii Michael Jackson? Lata 90. to okres pełen kontrowersji i ekscentrycznych decyzji artysty.

Największym wyzwaniem dla twórców może okazać się scenariusz. Za jego napisanie odpowiada John Logan, który stoi przed niezwykle trudnym zadaniem: jak przedstawić historię, która z jednej strony odda skalę fenomenu Jacksona, a z drugiej nie naruszy interesów jego spadkobierców? Należy pamiętać, że spadkobiercy artysty sprawuje ścisłą kontrolę nad wizerunkiem Jacksona, a osoby oskarżające piosenkarza zapowiadają działania prawne, jeśli film odniesie się do kontrowersyjnych wątków. To sprawia, że istnieje realne ryzyko, iż kontynuacja — podobnie jak pierwsza część — zostanie znacząco wygładzona.

zdj. Lionsgate