Po trzynastu latach jeden z ostatnich odcinków serialu opowiadającego o życiu Waltera White'a nie ma już statusu idealnie ocenionego. Epizod pokazujący moment tragicznego upadku bohatera granego przez Bryana Cranstona przez lata utrzymywał najwyższą możliwą notę w serwisie IMDB, wynoszącą 10 na 10. Dzisiaj nota spadła jednak do oceny 9,9. Przez trzynaście lat żaden z pokazywanych w telewizji czy streamingu odcinków nie zdołał dorównać do poziomu, który zaprezentował nam „Ozymandiasz”
Najlepszy odcinek wszech czasów. „Ozymandiasz” z „Breaking Bad” stracił ocenę 10
15 września 2013 roku na antenie stacji AMC wyemitowano odcinek, który zmienił oblicze serialowego świata i na zawsze zapisał się w historii telewizji jako jedno z największych arcydzieł tego medium. Czternasty epizod finałowego sezonu serialu „Breaking Bad” zatytułowany „Ozymandiasz” był wybuchową kulminacją historii Waltera White'a (Bryan Cranston), nauczyciela chemii, który po diagnozie raka płuc postanowił produkować i sprzedawać metamfetaminę, aby zapewnić przyszłość swojej rodzinie. W czternastym odcinku piątej serii obserwujemy, jak decyzje podejmowane przez ostatnie lata przez głównego bohatera doprowadzą do tragicznych wydarzeń, a on sam traci wszystko to, co kochał najbardziej.
Za scenariusz do odcinka „Ozymandiasz” odpowiada Moira Walley-Beckett, a jego wyreżyserowaniem zajął się Rian Johnson, późniejszy twórca filmów „Ostatni Jedi” oraz „Na noże”. Duet pracował już wcześniej przy „Breaking Bad” i odpowiadał wspólnie za odcinek Mucha z trzeciego sezonu, który również uznawany jest za jeden z najlepszych rozdziałów z historii Waltera i Jessego. Sama Moira Walley-Beckett będąca też jedną z producentek serialu odpowiadała w sumie za scenariusze do 10 odcinków na przestrzeni wszystkich pięciu serii. Za „Ozymandiasza” odebrała statuetkę Emmy, a w sumie jako producentka i scenarzystka może pochwalić się trzema takimi nagrodami za pracę przy „Breaking Bad”.
Odcinek, który zachwycił świat stracił tytuł idealnego epizodu

„Ozymandiasz” jako jedyny odcinek serialu w historii mógł pochwalić się idealną oceną w serwisie IMDB. Przy ponad 200 tysiącach głosów widzowie oceniali go na 10 na 10. Nigdy wcześniej i nigdy później żaden inny epizod nie mógł liczyć na taki rezultat. Teraz po zebraniu ponad 300 tys. głosów okazało się jednak, że ocena spadła do 9,9, czyli wyniku, który udało się osiągnąć kilku innymi odcinkom seriali.
- „Battle of the Bastards” („Gra o Tron”) – 9.9
- „The Winds of Winter” („Gra o Tron”) – 9.9
- „Felina” („Breaking Bad”) – 9.9
- „The Rains of Castamere” („Gra o Tron”) – 9.9
Tytuł odcinka nawiązuje do sonetu napisanego w 1818 roku przez angielskiego poetę romantycznego Percy'ego Shelleya. Wiersz poruszał kwestię tego, jak bezlitosny dla ludzi potrafi być czas i skupiał się na historii spustoszenia, którego dokonuje na dziedzictwie nawet największych przedstawicieli naszego gatunku oraz na najtrwalszych i potężnych imperiach. Kpił z arogancji i pychy potężnych przywódców, którzy wierzyli, że ich panowanie będzie trwało w nieskończoność, a ostatecznie i tak popada w zapomnienie.